Do sieci trafił zwiastun i data premiery growej adaptacji.
Uwe Boll przez lata kojarzony był z przenoszeniem gier na ekran, często w sposób, który wywoływał sporo emocji wśród graczy. Teraz sytuacja odwraca się o 180 stopni, gdyż jego film Citizen Vigilante doczeka się oficjalnej adaptacji w formie gry. Produkcja powstaje z myślą o PlayStation 5, a za jej przygotowanie odpowiada niemieckie, niezależne studio Polygon Art.
Citizen Vigilante
Citizen Vigilante – kontrowersyjny film Uwe Bolla otrzyma własną grę
Citizen Vigilante to przypadek dość nietypowy, gdyż trudno nie zauważyć ironii całej sytuacji. Reżyser, który przez lata brał na warsztat znane marki z branży gier, teraz sam doczeka się projektu działającego w drugą stronę. Tym razem to nie gra stanie się filmem, lecz film Uwego Bolla zostanie przeniesiony do interaktywnej formy.
Fabuła gry skupi się na Sandersie, człowieku funkcjonującym w mieście przeżartym przestępczością, korupcją i bezradnością instytucji. Bohater nie jest przedstawiany jako klasyczny wybawca ani bezinteresowny heros. To ktoś, kto w pewnym momencie uznaje, że system przestał działać, a wymierzanie sprawiedliwości staje się sprawą osobistą.
Gracze mają tropić przestępców, odkrywać spisek, mierzyć się z osobami powiązanymi z korupcją i jednocześnie obserwować konsekwencje własnych decyzji. Twórcy podkreślają, że Sanders będzie postacią niejednoznaczną. Dla jednych stanie się bohaterem, dla innych zagrożeniem, które wymknęło się spod kontroli.
Pod względem rozgrywki Citizen Vigilante ma być fabularną grą akcji, stawiającą na intensywne strzelaniny, dynamiczne starcia i brutalny klimat. Polygon Art zapowiada osiem zróżnicowanych misji rozgrywających się w dużym, miejskim środowisku. W trakcie kampanii pojawią się również sekwencje z pojazdami, a całości ma towarzyszyć oryginalna ścieżka dźwiękowa przygotowana na potrzeby filmu.
GramTV przedstawia:
Nie zabraknie też mocniejszych akcentów wizualnych. Opis produkcji wskazuje na mroczną, bezkompromisową oprawę, krew, okaleczenia oraz dekapitacje. Citizen Vigilante celuje więc w brutalną, kinową akcję, która ma pasować do historii samozwańczego stróża sprawiedliwości działającego poza granicami prawa.
Citizen Vigilante zmierza na PlayStation 5 i według karty gry w PlayStation Store premiera została zaplanowana na 17 lipca 2026 roku. Produkcja ma działać w trybie dla jednego gracza, obsługiwać funkcję wibracji kontrolera DualSense i otrzymać optymalizację pod PS5 Pro.
Nie wierzyłem, że można zrobić większego gniota, niż ten film.
Tymczasem Polygon Art... :P
Teamkill Media mają teraz sporą konkurencję XD.
Blaze Rhodon
Gramowicz
Ostatni czwartek
No to chyba Code Violet będzie miało konkurencję do tytułu najgorszej gry roku 2026. Tak samo jak po twórczości Uwe Bolla nie spodziewam się że ta gra będzie dobra zwłaszcza że jest robione pewnie przez mały zespół z dużym użyciem grafik AI.
koNraDM4
Gramowicz
Ostatni wtorek
dawid19935 napisał:
Bardzo dobry film, który obnaża cały zachód. Pewnie dlatego jest tak zaciekle krytykowany, szczególnie przez najbardziej głośne w sieci środowiska lewicowe.
Po za kontrowersyjnymi scenami nie oferuje w sumie nic więcej, Uwe Boll to dalej okropny reżyser, któremu czasem coś wyjdzie przypadkiem.