Francuska spółka Nacon oficjalnie złożyła do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości oraz otwarcie postępowania sanacyjnego. Jest to wynik głębokiego kryzysu finansowego spółki-matki, Bigben Interactive, która nie była w stanie spłacić 43 mln euro zadłużenia wobec posiadaczy obligacji.
Nacon
Nacon – dlaczego doszło do katastrofy?
Problemy Bigben Interactive bezpośrednio uderzyły w Nacona. Już w zeszłym tygodniu wstrzymano obrót akcjami spółki, a dzisiejszy komunikat potwierdził najgorsze: dostępne aktywa firmy nie pozwalają na regulowanie bieżących zobowiązań. Postępowanie sanacyjne to próba ratowania firmy poprzez głęboką restrukturyzację, ale o jej losie zdecyduje sąd na początku marca.
Nacon to nie tylko wydawca, ale i właściciel licznych studiów deweloperskich. Widmo upadłości kładzie się cieniem na projektach takich zespołów jak:
Spiders (twórcy nadchodzącego GreedFall II),
Cyanide (seria Styx i Call of Cthulhu),
Kylotonn (Test Drive Unlimited: Solar Crown),
Nacon Studio Milan (Terminator: Survivors).
GramTV przedstawia:
Co więcej, zaplanowany na 4 marca pokaz Nacon Connect 2026 stoi obecnie pod wielkim znakiem zapytania. Trudno oczekiwać hucznej prezentacji nowych gier w momencie, gdy firma walczy o przetrwanie w sądzie.
Na ten moment gry, które już trafiły na rynek (jak niedawne Styx: Blades of Greed), pozostają w sprzedaży, ale przyszłość nadchodzących tytułów i wsparcia dla obecnych produkcji jest niepewna. Jeśli sanacja się nie powiedzie, studia należące do Nacona mogą zostać wystawione na sprzedaż lub zamknięte.
Ale numer - ogłaszają prezkę, a parę dni później updałość.
Prawda jest taka że te studia miały chyba większe szanse będąc samodzielne - Cyanide np. pamiętam z ciekawych projektów które różnie sobie radziły, ale je kojarze.
Reszta studiów i ich tytułów chyba nie były zbytnimi hitami... i to na pewno to też Naconowi nie pomogło.