Ubiegłoroczny remaster The Elder Scrolls 4: Oblivion rozgrzał oczekiwania graczy. Ci chętnie zobaczyliby również inne odsłony TES w nowej wersji.
I oto jest “nowy” The Elder Scrolls 3: Morrowind. Niemniej nie jest to ani remaster, ani tym bardziej remake, a demake.
The Elder Scrolls Travels: Morrowind
Morrowind na Game Boy Color
Mowa tutaj o projekcie The Elder Scrolls Travels: Morrowind, za którym stoi twórca o nicku Jordanly. To on stworzył darmową, 8-bitową wariację na temat Morrowinda, którą można odpalić na konsoli Nintendo Game Boy Color, którą teraz z powodzeniem można pobrać i przetestować na własną rękę pod tym adresem.
Nie jest to oczywiście The Elder Scrolls 3 w pełnym tego słowa znaczeniu, bo jednak możliwości konsoli i kartridżów są ograniczone. W obrębie produkcji wybierzemy za to rasę – każda z nich ma trzy różne głowy – oraz klasę. Następnie zaś możemy przemierzyć Seyda Neen. Ba, możemy nawet wsiąść na Łazika, pokierować nim samodzielnie i udać się do Vivec.
GramTV przedstawia:
Jak powstanie projektu wspomina sam Jordanly?
Pod koniec czerwca pobrałem na mój telefon pixelartową aplikację i zacząłem się nią bawić. Stworzyłem w stylu 8-bitowego demake’u postacie z gry, w którą akurat grałem. Wcześniej widziałem też i grałem w kilka demake’ów na Gameboy i pomyślałem, że zabawnie byłoby, gdyby był demake Morrowinda. Nie mam żadnego doświadczenia w robieniu gier, ale z jakiegoś powodu postanowiłem spróbować.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!