Mistrz świata przetestował nowy bolid McLarena F1. Lando Norris wskazuje na wyraźne różnice

Lando Norris po pierwszym dniu jazd nowym McLarenem F1: “To było dość surrealistyczne”.

Lando Norris przyznał, że pierwszy dzień jazd nowym bolidem McLarena Formuły 1 był dla niego “dość surrealistyczny”. Brytyjczyk po raz pierwszy wyjechał na tor jako aktualny mistrz świata, debiutując za kierownicą nowej konstrukcji McLarena F1 na sezon 2026.

McLaren MCL40 F1 2026
McLaren MCL40 F1 2026

Lando Norris przetestował nowego McLarena

Pomalowany w czarne testowe barwy McLaren MCL40, po raz pierwszy pojawił się na torze podczas zamkniętego shakedownu F1 w Barcelonie w środę. Norris, który po raz pierwszy w karierze miał na nosie bolidu numer 1 jako obrońca tytułu mistrzowskiego, przejechał 77 okrążeń. Jego najlepszy czas wynoszący 1:18.307, dał mu trzecie miejsce w tabeli wyników dnia. Aktualny mistrz świata skomentował swój pierwszy dzień z nowym bolidem:

Miło było tu wrócić i zobaczyć numer jeden na moim samochodzie. To całkiem fajne, nadal trochę surrealistyczne, ale mam bardzo dobre odczucia. To nasz pierwszy dzień na torze, pierwszy moment, gdy wszyscy mogą zobaczyć samochód w całości. Dosłownie do dzisiejszego poranka nie był jeszcze złożony, więc to niesamowite uczucie. Fajnie zobaczyć, jak wszystko się składa i jak ogrom pracy całego zespołu przynosi efekty. A ja mogę po prostu wyjść i dobrze się bawić, prowadząc samochód, co okazało się całkiem udanym dniem. Dzisiejszy dzień to przede wszystkim pierwsze zrozumienie całego samochodu, czyli jak działa, przejście przez “instrukcję obsługi” wszystkich systemów. To był produktywny dzień, ale głównie chodziło o sprawdzenie, czy wszystko działa tak, jak powinno oraz o zebranie pierwszych danych.

Zapytany o pierwsze wrażenia z jazdy MCL40, zbudowanego zgodnie z nowymi przepisami technicznymi F1, Norris przyznał, że różnice są wyraźne:

To dość inny samochód. W zakrętach jest krok wolniejszy pod względem prędkości. Jeśli chodzi o przyspieszenie i prędkość maksymalną na prostych, prawdopodobnie jest szybciej niż w zeszłym roku. Do 340-350 km/h dochodzi się znacznie szybciej niż wcześniej. Jest jednak więcej rzeczy do zrozumienia. Bateria, jednostka napędowa i wszystkie te systemy są pod pewnymi względami bardziej skomplikowane i po prostu inne. A gdy coś jest inne, zawsze potrzeba trochę czasu, aby nauczyć się najlepiej tym zarządzać.

GramTV przedstawia:

Szef działu projektowego McLarena, Rob Marshall, potwierdził, że debiut MCL40 przebiegł bez poważnych problemów:

Samochód działał dziś całkiem dobrze, jesteśmy zadowoleni. Nie było żadnych niespodzianek ani naprawdę strasznych momentów. Oczywiście pojawiły się drobne “chochliki”, ale udało się je wyeliminować w trakcie dnia. Ten tydzień służy nam głównie do sprawdzenia niezawodności i upewnienia się, że samochód działa w każdych warunkach. Testujemy pełne spektrum możliwości, a dopiero w Bahrajnie spróbujemy lepiej ustawić auto pod osiągi. Warunki w Barcelonie są teraz bardzo chłodne, więc uzyskanie reprezentatywnych czasów okrążeń jest niezwykle trudne.

W czwartek pierwszy kontakt z MCL40 będzie miał Oscar Piastri. Z kolei w piątek Australijczyk i Norris mają podzielić się jazdami podczas ostatniego dnia testów. Czy ta konstrukcja pozwoli na obronę tytułu mistrzowskiego?

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!