A i tak nie miał lekkiej przeprawy ze swoim przeciwnikiem na Turnieju Mocy.
Osiem lat temu fani Dragon Ball Super byli świadkami jednego z najważniejszych momentów w historii całej serii. To właśnie wtedy zadebiutowała pełna wersja jednej z najpotężniejszych transformacji Goku, czyli Ultra Instinct.
Dragon Ball Super – Goku Ultra Instinct
Dragon Ball Super – osiem lat temu Goku osiągnął Ultra Instinct
Premiera 130. odcinka Dragon Ball Super, która odbyła się 18 marca 2018 roku w Japonii, była wydarzeniem globalnym. Serial znajdował się wówczas w kulminacyjnym momencie Turnieju Mocy, a napięcie sięgało zenitu. Właśnie wtedy Goku osiągnął poziom, który wcześniej wydawał się przeznaczony wyłącznie dla bogów.
Ultra Instinct od początku był przedstawiany jako stan absolutnej harmonii ciała i umysłu. Pozwalał Goku reagować bez udziału świadomości, dzięki czemu jego ruchy stawały się niemal perfekcyjne. Początkowo bohater nie był w stanie utrzymać tej formy przez dłuższy czas, ponieważ wiązała się ona z ogromnym obciążeniem organizmu.
GramTV przedstawia:
Dopiero w końcowej fazie Turnieju Mocy Goku zdołał w pełni opanować tę transformację. Charakterystyczne srebrne włosy i wyraźny wzrost siły sprawiły, że był w stanie zrównać się z Jirenem, jednym z najpotężniejszych przeciwników w całym uniwersum. Co istotne, mimo ogromnego znaczenia tej sceny, pełna wersja Ultra Instinct pojawiła się na ekranie jedynie przez krótki moment.
Od tamtej pory forma ta nie doczekała się powrotu w telewizyjnym anime, choć wydarzenia z filmów kinowych rozgrywały się już po zakończeniu serialu. Sytuacja ma się jednak wkrótce zmienić.
Pod koniec stycznia zapowiedziano powrót anime w Dragon Ball Super: The Galactic Patrol. Historia ta rozgrywa się po Turnieju Mocy i przed wydarzeniami z filmu Dragon Ball Super Super Hero. W nadchodzących odcinkach Goku ponownie skupi się na doskonaleniu Ultra Instinct. Trening tej zdolności stanie się jednym z głównych wątków fabularnych, a widzowie zobaczą różne etapy opanowywania tej techniki. Nie zabraknie także nowego, niezwykle groźnego przeciwnika. Moro, znany jako Pożeracz Planet, zmusi bohaterów do sięgnięcia po absolutne maksimum swoich możliwości.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!