Genialne science fiction powróci w nowej formie. Projekt ogłoszono sześć lat po skasowaniu serialu, który wciąż nie doczekał się finału

Radosław Krajewski
2026/05/11 20:35
0
0

Fani nie mają co liczyć na zakończenie serialu, ale w zamian seria doczeka się zupełnie nowego projektu.

David Koepp ponownie sięga po twórczość Michaela Crichtona. Autor scenariusza do Parku Jurajskiego oraz jego kontynuacji pracuje nad nową kinową wersją Westworld. Za projekt odpowiada Warner Bros.

Westworld
Westworld

Westworld – powstaje nowy aktorski film na podstawie słynnej serii science fiction

Oryginalny Westworld z 1973 roku został napisany i wyreżyserowany przez samego Crichtona. Film opowiadał o futurystycznym parku rozrywki dla dorosłych, w którym zamożni goście mogli spełniać swoje fantazje o Dzikim Zachodzie. Atrakcję obsługiwały realistyczne roboty uzbrojone w rewolwery. Wakacje szybko zamieniały się jednak w koszmar, gdy jeden z androidów ulegał awarii i zaczynał polować na odwiedzających.

W pierwszej ekranizacji wystąpili Yul Brynner, Richard Benjamin oraz James Brolin. Produkcja powstała pierwotnie dla studia MGM.

Nowa wersja powstaje w Warner Bros., czyli w wytwórni, która wcześniej wykorzystała ten sam pomysł przy realizacji serialu Westworld stworzonego przez Lisę Joy i Jonathana Nolana. Według branżowych doniesień, z projektem związany może być już uznany reżyser, choć jego nazwisko nie zostało jeszcze ujawnione.

GramTV przedstawia:

Serial HBO zadebiutował w 2016 roku i błyskawicznie stał się globalnym hitem. W obsadzie znaleźli się między innymi Anthony Hopkins, James Marsden, Evan Rachel Wood, Ed Harris, Thandiwe Newton oraz Jeffrey Wright. Pierwszy sezon zdobył 93% pozytywnych ocen od widzów w serwisie Rotten Tomatoes, a cała seria utrzymuje 80% pozytywnych recenzji krytyków i 75% ocen publiczności.

Choć odbiór kolejnych sezonów był bardziej zróżnicowany, finał czwartego sezonu wyraźnie sugerował domknięcie historii w piątej odsłonie. Twórcy serialu prowadzili rozmowy na temat kontynuacji, ale projekt ostatecznie nie doszedł do skutku.

Teraz marka powróci w zupełnie nowej formie. Nie wiadomo, czy film będzie restartem wiernym oryginałowi z 1973 roku, czy też zaproponuje zupełnie nową interpretację znanej historii. Sam udział Davida Koeppa sprawia jednak, że fani science fiction mają powody, by być podekscytowani nowym projektem.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!