Michael Douglas komentuje tragiczną śmierć Roba Reinera. „Mój syn także miał problemy z narkotykami”

Jakub Piwoński
2025/12/23 13:30
0
0

Ta śmierć wstrząsnęła Hollywood. Michael Douglas współpracował z Robem Reinerem.

Niedawno informowaliśmy o tragicznej śmierci Roba Reinera i jego żony Michele Singer. Z ustaleń policji wynika, że para została zamordowana, a o podwójne zabójstwo oskarżono ich syna, który zmagał się z problemami narkotykowymi. Do sprawy odniósł się teraz Michael Douglas, aktor i wieloletni współpracownik reżysera.

Michael Douglas i Rob Reiner
Michael Douglas i Rob Reiner

Michael Douglas komentuje tragiczną śmierć Roba Reinera

Douglas zabrał głos w programie specjalnym stacji CBS Rob Reiner – Scenes from a Life. Aktor przyznał, że on i Reiner często rozmawiali o trudnych doświadczeniach związanych z uzależnieniem swoich synów. Douglas wychowywał Camerona Douglasa, który przez lata zmagał się z narkotykami i trafił do więzienia, natomiast Reiner mierzył się z problemami swojego syna Nicka.

Miałem syna, który miał poważne problemy z narkotykami. Cieszę się, że udało mu się je pokonać i dziś wiedzie stabilne życie. Z Robem dużo o tym rozmawialiśmy. O tym, co jako rodzice możemy zrobić, a czego już nie jesteśmy w stanie kontrolować.

GramTV przedstawia:

Przypomnijmy, że Reiner i jego żona zostali znalezieni w swoim domu z widocznymi ranami kłutymi. Ich syn Nick został zatrzymany kilka godzin później, a policja z Los Angeles potwierdziła, że to on ponosi odpowiedzialność za śmierć rodziców.

Douglas nazwał całą sprawę „straszną tragedią”. – Wiedząc, co działo się za kulisami, Rob był człowiekiem, który zawsze dawał z siebie wszystko – dodał aktor. Reiner i Douglas współpracowali m.in. przy filmach Prezydent: Miłość w Białym Domu oraz Razem czy osobno? Warto dodać, że Cameron Douglas wyszedł z więzienia w 2016 roku po odbyciu kary za przestępstwa narkotykowe.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!