Marco Bezzecchi to złote dziecko Aprilii. Włoch dominuje na włoskim sprzęcie.
Marco Bezzecchi przeszedł do historii zespołu Aprilia Racing, odnosząc czwarte z rzędu zwycięstwo w klasie MotoGP podczas skróconego Grand Prix Brazylii na torze Autodromo Internacional Ayrton Senna w Goianii. Włoch przez większość weekendu nie był faworytem. W sprincie zajął czwarte miejsce, jednak w niedzielę wysłał wyraźny sygnał rywalom, wygrywając poranną rozgrzewkę, a następnie prowadząc w wyścigu niemal od startu do mety.
Marco Bezzecchi
Marco Bezzecchi ponownie wygrywa w MotoGP
Bezzecchi zbudował niemal dwusekundową przewagę w momencie, gdy startujący z Pole Position Fabio di Giannantonio wyprzedził na 6 okrążeniu aktualnego mistrza świata Marca Marqueza w walce o drugie miejsce. Manewr ten spowolnił obu zawodników, co wykorzystał również Jorge Martin, doprowadzając do dubletu Aprilii, który utrzymał się aż do mety. Pojedynek di Giannantonio z Marquezem o miano najlepszego zawodnika Ducati ostatecznie wygrał reprezentant zespołu VR46, po kilkukrotnych wyprzedzaniach.
Seria zwycięstw Bezzecchiego rozpoczęła się jeszcze w poprzednim sezonie (Portimao i Walencja), a następnie była kontynuowana w 2026 roku w Buriram i Goianii. Jorge Martin, zespołowy partner Bezzecchiego, osiągnął swój najlepszy wynik na motocyklu RS-GP, poprawiając sobotni rezultat ze sprintu, gdzie stanął na podium. Warto również zaznaczyć, że dystans wyścigu został skrócony z 31 do 23 okrążeń i to zaledwie kilka minut przed startem z powodu nieokreślonej degradacji nawierzchni toru.
Lider mistrzostw Pedro Acosta, a także Joan Mir, Luca Marini i Maverick Vinales błyskawicznie zareagowali, zmieniając tylną oponę ze średniej na miękką. Na taki wybór pierwotnie zdecydowali się jedynie zawodnicy Yamahy Fabio Quartararo, Alex Rins oraz Toprak Razgatlioglu. Jack Miller z zespołu Pramac pozostał przy średniej mieszance mimo problemów w sprincie, jednak jego jubileuszowy, 200 wyścig w MotoGP zakończył się upadkiem już na drugim okrążeniu.
GramTV przedstawia:
Francesco Bagnaia zaliczył upadek, wypadając z końcówki pierwszej dziesiątki. Chwilę później Joan Mir zakończył weekend drugim z rzędu nieukończonym wyścigiem. Brad Binder również nie dojechał do mety, natomiast jego zespołowy kolega Pedro Acosta stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej po zajęciu dopiero 7 miejsca. Lokalny bohater Diogo Moreira zdobył punkty, kończąc wyścig na 13 miejscu. Fabio Quartararo, który błyszczał na początku sobotniego sprintu, szybko wypadł poza punktowaną strefę w wyścigu, a najlepszym zawodnikiem Yamahy był Alex Rins na 14 pozycji.
Fermin Aldeguer zadebiutował w sezonie 2026 po opuszczeniu testów przedsezonowych i rundy otwarcia w Tajlandii z powodu złamania kości udowej podczas zimowych treningów. Aldeguer oraz jego zespołowy partner Alex Marquez wystąpili w specjalnym malowaniu Gresini, upamiętniającym debiutancki sezon zespołu z 1997 roku i postać Alexa Barrosa.
MotoGP powróciło do Brazylii po raz pierwszy od 2004 roku, a do Goianii po raz pierwszy od 1989 roku. Przed weekendem nie przeprowadzono żadnych testów, natomiast Michelin dostarczył zwiększoną pulę opon. Jeszcze w sobotę łatano dziurę, która nagle pojawiła się na jednym z prostych odcinków.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!