Timothée Chalamet właśnie przeszedł do historii kina. Aktor, który niedawno skończył 30 lat, został najmłodszym aktorem z trzema nominacjami do Oscara w kategorii Najlepszy aktor pierwszoplanowy. Akademia doceniła go kolejno za role w Tamte dni, tamte noce (2017), Kompletnie nieznany (2024) oraz Wielki Marty (2025). Wcześniej podobnym osiągnięciem mógł pochwalić się jedynie legendarny Marlon Brando – i to ponad 70 lat temu.
Timothée Chalamet z nominacją do Oscara
Wyjątkowość Chalameta nie polega jednak wyłącznie na rekordach. To aktor niezwykle konsekwentny. Po przełomowej roli w filmie Luki Guadagnino szybko udowodnił, że nie był to jednorazowy błysk talentu. Chalamet wyróżnia się też odwagą w doborze ról. Zamiast „grać pod Oscara”, wybiera projekty, które wystawiają go na próbę. Lady Bird, Piękny chłipiec, Król, Małe kobietki, Diuna, Do ostatniej kości czy „Wonka pokazują imponującą rozpiętość jego środków aktorskich – od kina intymnego, przez widowiska, po role balansujące na granicy ekscentryzmu. I pomyśleć, że zaczynał swoją przygodę jako dziecko w serialu Homeland.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!