Ma zaledwie 30 lat, a to już jego trzecia nominacja do Oscara. Jest tak dobry, jak Marlon Brando

Jakub Piwoński
2026/01/22 17:50
0
0

Timothée Chalamet jeszcze nie ma na koncie Oscara, ale już teraz zapisał się w historii tej nagrody.

Timothée Chalamet właśnie przeszedł do historii kina. Aktor, który niedawno skończył 30 lat, został najmłodszym aktorem z trzema nominacjami do Oscara w kategorii Najlepszy aktor pierwszoplanowy. Akademia doceniła go kolejno za role w Tamte dni, tamte noce (2017), Kompletnie nieznany (2024) oraz Wielki Marty (2025). Wcześniej podobnym osiągnięciem mógł pochwalić się jedynie legendarny Marlon Brando – i to ponad 70 lat temu.

Wielki Marty
Wielki Marty

Timothée Chalamet z nominacją do Oscara

Wyjątkowość Chalameta nie polega jednak wyłącznie na rekordach. To aktor niezwykle konsekwentny. Po przełomowej roli w filmie Luki Guadagnino szybko udowodnił, że nie był to jednorazowy błysk talentu. Chalamet wyróżnia się też odwagą w doborze ról. Zamiast „grać pod Oscara”, wybiera projekty, które wystawiają go na próbę. Lady Bird, Piękny chłipiec, Król, Małe kobietki, Diuna, Do ostatniej kości czy „Wonka pokazują imponującą rozpiętość jego środków aktorskich – od kina intymnego, przez widowiska, po role balansujące na granicy ekscentryzmu. I pomyśleć, że zaczynał swoją przygodę jako dziecko w serialu Homeland.

GramTV przedstawia:

W Wielkim Martym Timothée Chalamet wciela się w tytułowego Marty’ego, młodego, impulsywnego zawodnika ping-ponga, który próbuje odnaleźć się w świecie profesjonalnej rywalizacji i własnych ambicji. To postać energiczna, momentami trudna w odbiorze, funkcjonująca na styku brawury, ego i potrzeby uznania, a film śledzi jej stopniową ewolucję w konfrontacji z kolejnymi wyzwaniami. Film wejdzie do polskich kin już pod koniec stycznia.

Nieprzypadkowo Robert Downey Jr. nazwał go niedawno „jednym z wielkich”. Jeśli Chalamet zdobędzie statuetkę, zostanie drugim najmłodszym laureatem Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego w historii, obok Adriena Brody’ego, który wygrał pierwszego Oscara za film Pianista w wieku 29 lat. Niezależnie od wyniku, już dziś jest jasne: to artysta, który nie boi się ryzyka – a właśnie z takiej postawy rodzi się aktorska wielkość.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!