Lubi gry, ale nie grał w Baldur's Gate 3. Fani jego muzyki mają powody do rozczarowania?

Jakub Piwoński
2026/07/15 09:40
0
0

Wokalista My Chemical Romance został pociągnięty za język.

Baldur's Gate 3 zachwyciło miliony graczy i zdobyło tytuł jednej z najwyżej ocenianych gier RPG ostatnich lat. Okazuje się jednak, że wśród osób, które wciąż nie miały okazji zagrać w hit Larian Studios, znajduje się także Gerard Way z My Chemical Romance.

Baldur's Gate 3
Baldur's Gate 3

Wokalista My Chemical Romance przyznał, że nie grał w Baldur's Gate 3

Podczas jednego z ostatnich koncertów fani zwrócili uwagę wokalisty na transparent z pytaniem, czy grał już w Baldur's Gate 3. Gerard Way postanowił odpowiedzieć, czym wywołał entuzjazm zgromadzonej publiczności. Muzyk przyznał, że do najnowszej odsłony serii jeszcze nie dotarł. Co nie znaczy, że nie zna świata Zapomnianych Krain.

Nie, grałem tylko w Baldur's Gate 1. To nie znaczy, że nie spodobałyby mi się dwójka albo trójka. Grałem też w dodatek do Icewind Dale, ale po prostu zabrakło mi czasu.

Dla fanów klasycznych RPG była to ciekawa deklaracja. Gerard Way od lat otwarcie mówi o swojej sympatii do Dungeons & Dragons, a także komputerowych gier fabularnych. Nic więc dziwnego, że publiczność chciała poznać jego opinię o największym współczesnym przedstawicielu gatunku.

Choć artysta nie miał jeszcze okazji zagrać w Baldur's Gate 3, był wyraźnie zainteresowany reakcjami fanów. Zapytał zgromadzonych, czy gra rzeczywiście jest tak dobra, jak się o niej mówi, po czym dodał:

GramTV przedstawia:

Tak przypuszczałem. Pierwsza część dawała mnóstwo frajdy. W tamtych czasach była najbliżej tego, jak wyglądała prawdziwa sesja Dungeons & Dragons.

Biorąc pod uwagę ogromną skalę Baldur's Gate 3, trudno dziwić się, że nawet zapalony fan RPG nie znalazł jeszcze czasu na przygodę. Być może Gerard Way nadrobi tę zaległość, zanim świat doczeka się zapowiedzi Baldur's Gate 4.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!