Nowy Władca Pierścieni korzysta z AI. Reżyser wyjaśnia w czym pomogła sztuczna inteligencja

Radosław Krajewski
2026/07/14 08:00
0
0

Powrót do Śródziemia z pomocą AI. Andy Serkis zdradził plany dotyczące filmu The Hunt for Gollum.

Andy Serkis potwierdził, że przy filmie The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum wykorzystano sztuczną inteligencję do cyfrowego odmładzania aktorów. Technologia ma być stosowana jedynie w wybranych scenach i stanowić uzupełnienie tradycyjnych efektów wizualnych.

The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum

The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum – AI wykorzystano do cyfrowego odmłodzenia aktorów

Powrót do Śródziemia wiąże się z poważnym wyzwaniem dla twórców nowej odsłony Władcy Pierścieni. Akcja filmu The Hunt for Gollum rozgrywa się w okresie zbliżonym do wydarzeń przedstawionych w Drużynie Pierścienia, choć od premiery trylogii Petera Jacksona minęło już ponad dwadzieścia lat. Oznacza to, że aktorzy ponownie wcielający się w znane postacie muszą wyglądać podobnie jak na początku podróży Froda.

Andy Serkis, który reżyseruje film i powraca jako Smeagol oraz Gollum, potwierdził w rozmowie z Variety, że produkcja skorzysta z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Narzędzia te mają pomóc przede wszystkim w cyfrowym odmładzaniu aktorów, ale będą łączone z klasycznymi efektami specjalnymi. Technologia ma być wykorzystywana selektywnie, a nie jako podstawowa metoda tworzenia całych postaci.

Serkis zaznaczył również, że cyfrowe odtwarzanie wyglądu aktora może być dopuszczalne, pod warunkiem że twórcy posiadają zgodę na wykorzystanie jego wizerunku. Reżyser traktuje takie rozwiązania jako rozwinięcie efektów wizualnych, a nie sposób na zastępowanie prawdziwych aktorów.

Uważam, że cyfrowe odtwarzanie lub odmładzanie aktorów przy użyciu sztucznej inteligencji jest dopuszczalne, jeżeli ich wizerunek został odpowiednio licencjonowany. To kolejne narzędzie w obszarze efektów wizualnych, a nie zamiennik dla aktorów.

Podobne stanowisko przedstawił wcześniej Peter Jackson. Producent filmu podczas festiwalu w Cannes określił sztuczną inteligencję jako kolejne narzędzie dostępne dla filmowców. Jednocześnie podkreślił, że korzystanie z podobnych rozwiązań powinno wiązać się z ochroną praw aktorów do własnego wizerunku.

GramTV przedstawia:

O możliwości cyfrowego odmładzania obsady mówił już wcześniej Orlando Bloom. Aktor znany z roli Legolasa zdradził, że rozmawiał z Serkisem o sposobie, w jaki dawne gwiazdy serii mogłyby ponownie pojawić się na ekranie. Bloom nie potwierdził jednak swojego udziału w produkcji.

Naprawdę nie wiem, co planują. Rozmawiałem z Andym Serkisem i powiedział mi, że zastanawiają się, jak mogliby to zrobić. Zapytałem: Jak coś takiego miałoby w ogóle działać? Odpowiedział: Cóż, sztuczna inteligencja. Pomyślałem wtedy: No dobrze. To był naprawdę magiczny okres w moim życiu i jedna z tych rzeczy, w których trudno dostrzec jakąś wadę.

Wykorzystanie cyfrowego odmładzania nadal budzi jednak sporo wątpliwości. Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów pozostaje Irlandczyk Martina Scorsesego, w którym młodszy wygląd aktorów nie zawsze współgrał z ich sposobem poruszania się. Podobne rozwiązania stosowano także w filmach Indiana Jones i artefakt przeznaczenia, Flash oraz Here. Poza czasem. Efekty tych eksperymentów spotykały się z bardzo zróżnicowanymi reakcjami widzów.

Historia filmu ma rozpocząć się krótko przed opuszczeniem Shire przez Froda Bagginsa. Gandalf zleci Aragornowi odnalezienie Golluma, zanim ten zdradzi Sauronowi informacje dotyczące Jedynego Pierścienia.

W obsadzie znaleźli się: Elijah Wood jako Frodo, Ian McKellen jako Gandalf, Lee Pace jako Thranduil oraz Andy Serkis jako Sméagol i Gollum. Do serii dołączą również Kate Winslet jako Marigol, Anya Taylor-Joy jako elfka Seren, Leo Woodall jako Halvard oraz Jamie Dornan, który wcieli się w Aragorna.

Przypomnijmy, że The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum zadebiutuje w kinach 17 grudnia 2027 roku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!