Last Sentinel, debiutancki projekt studia Lightspeed LA, miał być jedną z największych produkcji Tencentu i cyberpunkową odpowiedzią na serię Grand Theft Auto. Najnowszy raport Jasona Schreiera z Bloomberga wskazuje jednak, że projekt znalazł się w poważnych tarapatach i przechodzi gruntowną przebudowę.
Last Sentinel
Last Sentinel -ambitny projekt za setki milionów dolarów
Według informacji Bloomberga prace nad Last Sentinel trwają już od sześciu lat, a budżet gry osiągnął setki milionów dolarów. Tencent miał oczekiwać stworzenia ogromnego, otwartego miasta w klimacie cyberpunku, z rozbudowaną fabułą, zniszczalnym otoczeniem oraz swobodą rozgrywki na poziomie serii GTA.
Ambitne plany szybko zaczęły jednak napotykać kolejne problemy. Studio miało zmagać się z dużą rotacją pracowników, licznymi opóźnieniami oraz brakiem jasno określonej wizji projektu. Dodatkowo zespół był znacznie mniejszy niż ekipy odpowiedzialne za największe produkcje Rockstar Games.
Punktem zwrotnym miały być wewnętrzne testy przeprowadzone na początku 2026 roku. Jak twierdzi Jason Schreier, gra otrzymała przytłaczająco negatywne opinie, co miało skłonić Tencent do postawienia studiu ultimatum.
GramTV przedstawia:
Wydawca oczekiwał znaczących postępów do lipca. Mimo wsparcia ze strony Todda Papy'ego, znanego z pracy przy serii God of War, projekt nie spełnił oczekiwań. W efekcie zapadła decyzja o całkowitej zmianie kierunku rozwoju gry.
Niedawno Lightspeed LA potwierdziło zwolnienia obejmujące około 80 pracowników oraz zmianę kierunku rozwoju swojej pierwszej produkcji. Według źródeł Schreiera Last Sentinel nadal powstaje, jednak ma wyglądać drastycznie inaczej niż podczas zapowiedzi z 2023 roku.
Na razie nie wiadomo, kiedy projekt zostanie ponownie pokazany ani czy ostatecznie trafi na rynek. Biorąc pod uwagę dotychczasowe problemy oraz skalę zmian, przyszłość Last Sentinel pozostaje bardzo niepewna.
Rzucanie pieniędzmi na problem jest bez sensu. Bo jeżeli grę robi korporacyjny komitet i jeszcze pracują przy nim ci "nowi deweloperzy" co nienawidzą kobiet i generalnie gier to nic z tego nie wyjdzie.
Musisz mieć solidny core team, wizję i przede wszystkim kogoś kto skieruje projekt na właściwe tory i będzie się nich trzymał. Wtedy MOŻE zrobisz dobrą grę w stylu GTA.
Ale też potrzebujesz paru solidnych programistów i artystów. Ludzi co ogarną technologię bo zrobienie gry w stylu GTA nie jest łatwe.
Dodatkowo GTA ma swoje słabości. Cyberpunk przykładowo nie ogarnął pojazdów tak dobrze jak Rockstar czy też różnorodności pojazdów (nia możesz sterować latającymi pojazdami na przykład) ale znowu CDPR ma ciekawsze misje i walkę.