Kultowe science fiction wraca w nowej produkcji. Twórca przyznaje, że jeden z bohaterów zostanie ponownie obsadzony

Radosław Krajewski
2026/03/21 15:00
0
0

Zmiana została wymuszona śmiercią oryginalnego aktora, który wcielał się w tę postać.

Uniwersum Firefly powraca po ponad dwudziestu latach. Kultowa marka science fiction doczeka się nowej animowanej odsłony, w której powróci większość oryginalnej obsady. Jednocześnie potwierdzono istotną zmianę dotyczącą jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci.

Firefly

Firefly – Nathan Fillion potwierdza, że jeden z bohaterów otrzyma nowy głos

Serial stworzony przez Jossa Whedona zadebiutował w 2002 roku i zakończył się po jednym sezonie, jednak szybko zyskał status produkcji kultowej. Historię kontynuowano w filmie Serenity z 2005 roku, po czym marka na długi czas zniknęła z radarów. Teraz wraca w formie animowanej, a w projekt zaangażowani są między innymi Nathan Fillion, Alan Tudyk, Morena Baccarin, Gina Torres, Adam Baldwin, Jewel Staite, Summer Glau oraz Sean Maher.

Nathan Fillion ujawnił, że do historii powróci także Shepherd Derrial Book, duchowy przewodnik załogi statku Serenity. Tym razem jednak postać zostanie obsadzona na nowo. Oryginalny aktor, Ron Glass, zmarł w 2016 roku, co uniemożliwia jego udział w projekcie.

Na pewno przywrócimy postać Shepherda Booka. Ron Glass niestety nie jest dostępny. Ron kiedyś żartował, że nie dostał roli, gdy szukano kogoś w typie Rona Glassa, i teraz historia zatacza koło. Znów szukamy kogoś w tym typie i nie będzie to Ron Glass.

GramTV przedstawia:

Fillion podkreślił również, że wybór formy animowanej nie jest przypadkowy. Produkcja ma rozgrywać się przed wydarzeniami z filmu Serenity, co w przypadku aktorów starszych o ponad dwie dekady mogłoby stanowić problem w wersji aktorskiej.

Śmierć Rona to kolejny powód, dla którego animacja jest kluczowa dla powrotu Firefly.

Shepherd Book był jedną z kluczowych postaci oryginalnego serialu. Pojawił się w niemal wszystkich odcinkach i odegrał istotną rolę również w filmie Serenity. Jako duchowny pełnił funkcję moralnego kompasu załogi, choć jego tajemnicza przeszłość sugerowała powiązania ze światem przestępczym.

Na ten moment nie ujawniono, kto mógłby użyczyć głosu nowej wersji bohatera. Twórcy jasno jednak sygnalizują, że zależy im na aktorze, który odda charakterystyczną charyzmę i spokój, jakie do roli wniósł Ron Glass.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!