Reżyser przyznał, dlaczego aktorzy w Odysei mówią współczesnym amerykańskim językiem.
Niedawno do sieci trafiły pierwsze reakcje od dziennikarzy, którzy byli obecni na światowej premierze Odysei. Jak można było zakładać, opinie są bardzo pozytywne. Film jednak wzbudza sporo kontrowersji wśród widzów, a do jednej z nich postanowił odnieść się Christopher Nolan.Nowa produkcja reżysera Oppenheimera jest adaptacją starożytnego eposu Homera, którego początki sięgają około VIII lub VII wieku przed naszą erą, ale w zwiastunach ludzie usłyszeli współczesny angielski dialog oraz w dużej mierze amerykańskie akcenty.
Odyseja
Odyseja – Christopher Nolan tłumaczy jedną z największych kontrowersji filmu
Decyzja szybko wywołała poruszenie w mediach społecznościowych. Część odbiorców zastanawiała się, dlaczego Nolan, znany z przywiązania do detali i realizacyjnej precyzji, nie zdecydował się na bardziej archaizowany język. Reżyser w rozmowie z Los Angeles Times wyjaśnił jednak, że jako scenarzysta chciał przede wszystkim dotrzeć do emocji współczesnego widza, a nie tworzyć intelektualny dystans między publicznością a opowiadaną historią.
Zależało mi na języku, który ma dla ludzi znaczenie emocjonalne, a nie intelektualne.
Nolan przyznał również, że jest świadomy ryzyka związanego z takim podejściem, ale uznał je za naturalne dla filmu, który ma być żywą, przystępną opowieścią, a nie muzealną rekonstrukcją antycznego tekstu.
Być może byłem naiwny i może mi się to odbić czkawką, ale chciałem stworzyć przyziemną narrację. Dla mnie to był oczywisty wybór.
Odyseja przyciąga uwagę także obsadą. W filmie występują: Matt Damon, Anne Hathaway, Tom Holland, Zendaya, Charlize Theron, Robert Pattinson, Lupita Nyong’o i Jon Bernthal. Nolan tłumaczył, że bohaterowie Odysei są postaciami mitologicznymi, a więc z definicji większymi niż życie. Dlatego zależało mu na dużych nazwiskach i aktorach, których twarze pozwolą dzisiejszej publiczności szybciej wejść w ten świat.
GramTV przedstawia:
Nie jest to jednak jedyna kontrowersja, z którą Odyseja mierzyło się jeszcze przed premierą. Wcześniej część osób krytykowała wygląd zbroi, sugerując, że przypomina ona bardziej nowoczesny kostium Batmana niż element antycznego uzbrojenia. Nolan bronił tej decyzji w rozmowie z Time, wskazując na historyczne inspiracje i sposób, w jaki kostiumy mają komunikować status postaci.
Istnieją mykeńskie sztylety wykonane z poczernionego brązu. Teoria zakłada, że w tamtych czasach prawdopodobnie potrafiono poczerniać brąz. Bierze się brąz, dodaje więcej złota i srebra, a potem używa siarki. W przypadku Agamemnona Ellen Mirojnick, nasza kostiumografka, próbuje pokazać, jak bardzo góruje on nad innymi. Robi się to za pomocą materiałów, które byłyby bardzo kosztowne.
Reżyser odniósł się również do obsadzenia Travisa Scotta w roli barda. Pojawienie się rapera w jednym z pierwszych materiałów promocyjnych zaskoczyło część widzów, ale dla Nolana był to świadomy gest wobec tradycji ustnego przekazywania historii.
Obsadziłem go, ponieważ chciałem nawiązać do idei, że ta historia była przekazywana jako poezja ustna, co jest analogiczne do rapu.
Przypomnijmy, że Odyseja trafi do kin już 17 lipca.