Nadchodzący film fantasy pobije rekord. Widzowie muszą szykować się na wyjątkowo długi seans

Radosław Krajewski
2026/07/08 13:10
0
0

To wyjątek dla tego rodzaju produkcji.

Studio LAIKA szykuje jedną z najbardziej imponujących animacji ostatnich lat. Kroniki lasu. Wildwood, najnowszy film twórców Koraliny, ParaNormana, Pudłaków, Kubo i dwóch strun oraz Praziomka, trafi do kin 23 października 2026 roku i już teraz zwraca uwagę nie tylko stylem animacji, ale także wyjątkowo długim metrażem.

Kroniki lasu. Wildwood
Kroniki lasu. Wildwood

Kroniki lasu. Wildwood – film będzie trwał rekordowe 139 minut

Według informacji widocznych w repertuarze Regal, produkcja potrwa aż 139 minut, czyli 2 godziny i 19 minut. To wynik bardzo nietypowy dla animacji, które zazwyczaj stawia na znacznie krótsze seanse, szczególnie ze względu na młodszą widownię, które trwają około 90-100 minut. Wildwood ma być tym samym jednym z najdłuższych anglojęzycznych filmów animowanych w historii. Dłuższy pozostaje jedynie Spider-Man: Poprzez multiwersum, którego czas trwania wynosi 140 minut.

Za reżyserię Kroniki lasu. Wildwood odpowiada Travis Knight, który wcześniej stanął za kamerą świetnie przyjętego Kubo i dwóch strun, a później pracował także przy aktorskim Bumblebee z uniwersum Transformersów. Scenariusz napisał Chris Butler, znany między innymi z ParaNormana. Film jest adaptacją książek Wildwood autorstwa Colina Meloya, muzyka zespołu The Decemberists, oraz ilustratorki Carson Ellis.

GramTV przedstawia:

Historia skupi się na Prue McKeel, nastolatce, której młodszy brat zostaje porwany przez stado kruków. Dziewczyna trafia przez to do tajemniczej, magicznej puszczy ukrytej na obrzeżach Portland w stanie Oregon. Impassable Wilderness, bo tak nazywa się ten niezwykły las, ma stać się punktem wyjścia do rozbudowanej, mrocznej i pełnej przygody opowieści fantasy.

Skala projektu robi wrażenie także od strony produkcyjnej. Według wcześniejszych doniesień LAIKA przygotowała ponad 130 scenografii oraz ponad 230 praktycznych lalek, co doskonale pasuje do ręcznie tworzonej, charakterystycznej animacji poklatkowej studia. Wildwood ma łączyć znany styl LAIKI z rozmachem dużo większej opowieści przygodowej.

Długi czas trwania może mieć proste uzasadnienie. Pierwsza książka z cyklu Wildwood liczy ponad 500 stron, więc twórcy najwyraźniej nie chcą zamykać tej historii w typowych dla animacji ramach. Dla fanów studia może to być bardzo dobra wiadomość, ponieważ LAIKA od lat słynie z filmów, które łączą techniczną precyzję, odrobinę grozy i światy dalekie od bezpiecznej, cukierkowej baśni.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!