Krytycy i widzowie kręcą nosem. Tymczasem Hideo Kojima zachwycony nowym Star Wars

Maciej Petryszyn
2026/05/25 19:30
0
0

Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu zaliczyły już swoją premierę. I cóż, na razie, jeżeli chodzi o odbiór społeczny, jest, lekko mówiąc, średnio.

Przeważają głosy krytyki i rozczarowania. Chociaż są też ci, którym przeniesienie serialu do świata filmu przypadło do gustu.

Hideo Kojima | Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu
Hideo Kojima | Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu

Kojima fanem nowych Gwiezdnych Wojen

Weekend otwarcia w przypadku Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu był niezły, ale z pewnością poniżej oczekiwań. Dość powiedzieć, że w box office obraz Jona Favreau zgarnął dokładnie tyle, ile kosztował, czyli 165 miliony dolarów. Mimo to swoje zadowolenie z tego, co zobaczył, wyraził Hideo Kojima. Legendarny deweloper, spod którego ręki wyszły serie Metal Gear oraz Death Stranding, nie krył przy tym zachwytu tym, co zobaczył na ekranie. Japoński producent docenił warstwę wizualną i wykorzystaną technikę, ale nie tylko. Dużo zabawy zapewniła mu również fabuła, której prezentacja zaproponowana przez Favreau przypadła Kojimie do gustu.

Obejrzałem Star Wars: The Mandalorian and Grogu w IMAX. W 2019 roku widziałem tylko początek The Mandalorian, gdy przyglądałem się technologii “wirtualnej produkcji” realizowanej za pomocą ekranów LED, ale tym razem bez problemu dałem się porwać opowieści. Akcja, pościgi samochodowe, walka w zwarciu, pojedynki na miecze, strzelaniny, walki na śmierć i życie, starcia powietrzne, gigantyczne potwory, gigantyczne mechy.

Kompletny pokaz w stylu “każdy przeciwko każdemu”. CGI, kukiełki, charakteryzacja, animatronika, stop-motion. Nawet rzemiosło od kulis sprawia wrażenie, jakby upakowano tu absolutnie wszystko. X-Wingi, AT-AT, AT-RT, śmigacze, szturmowcy, droidy. Pojawia się tu również niemal każdy element z całej historii sagi Gwiezdnych Wojen. Spektakl rozrywkowy stworzony z rzemieślniczą zręcznością przez Jona Favreau.

GramTV przedstawia:

Zarówno na Metacriticu, jak i na Rotten Tomatoes opinie widzów na temat nowych Gwiezdnych Wojen różnią się od zdania krytyków filmowych. W pierwszym miejscu możemy zaobserwować stosunek 6,2 do 53, w drugim natomiast 89% do 63%. Z kolei w naszej niedawnej recenzji Mandalorian i Grogu zgarnęło zaledwie 4 na 10. Dlaczego? To możecie sprawdzić sami pod tym adresem.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!