Internauci szybko wytropili, że oficjalne konto Sharmy zostało utworzone dopiero 15 stycznia 2026 roku. Oznacza to, że osoba zarządzająca jedną z największych platform gamingowych na świecie, zaczęła budować swoją historię z marką Xbox zaledwie kilka tygodni temu.
Reakcja samej zainteresowanej była krótka i dosadna. W odpowiedzi na pytania fanów na platformie X Sharma stwierdziła:
Wczytywanie ramki mediów.
Nie jestem Philem Spencerem.
GramTV przedstawia:
Tym samym odcięła się od wizerunku swojego poprzednika, który był znany z ogromnej pasji do gier i tysięcy godzin spędzonych przed konsolą.
Społeczność z niepokojem i ironią obserwuje nagły przyrost aktywności na koncie nowej CEO. Szczególne kontrowersje wzbudziło to, że w ciągu zaledwie miesiąca Sharma zdobyła ponad 10 tysięcy punktów osiągnięć. Wielu graczy uważa, że taki wynik jest fizycznie niemożliwy dla nowicjusza i podejrzewa, że na koncie grają wynajęci pracownicy lub działają algorytmy mające uwiarygodnić jej profil. Miała miejsce jeszcze druga ciekawa sytuacja – zaledwie kilka godzin po tym, jak fan polecił jej Borderlands 2, gra pojawiła się na liście jej aktywności, co odebrano jako sztuczną próbę przypodobania się graczom.
Spór o Ashę Sharmę podzielił graczy na dwa obozy. Ci uważający, że szef Xboxa musi mieć „gamingowe DNA”, rozumieć kulturę graczy i historię branży, by podejmować decyzje zgodne z oczekiwaniami społeczności oraz osoby twierdzące, że Sharma to przede wszystkim menedżerka wysokiego szczebla. Jej zadaniem jest optymalizacja biznesu, poprawa wyników finansowych Game Passa i stabilizacja działu, a nie bicie rekordów w grach.
Nom, ale warto dodać, że to konto jest podejrzane. Wg mnie zrobili głupotę. Gracze nie lubią, jak ktoś udaje. Elon Musk się o tym przekonał. Udawał, że jest jednym z najlepszych graczy Path of Exile 2. W ogóle była cała afera ze streamerem Asmongoldem, bo gdzieś się kontaktowali, chyba nawet chciał, żeby Asmongold streamował na Twitchu. A jak ten stwierdził, że rzeczywiście ktoś gra za Elona, to Elon się obraził i kontakt się urwał.
Cieplej by ją przyjęli, gdyby autentycznie powiedziała, że nie jest graczem i dopiero wchodzi w te tematy, ale np. wie, jak zarządzać biznesem i np. że ma doradców, jeżeli chodzi o gry itp.
A potem mogłaby od czasu do czasu w coś zagrać i podzielić się postępami i by jeszcze zebrała sympatię. A tak to tylko się z niej śmieją.
wladek616
Gramowicz
Dzisiaj 17:03
Piszecie jakby to była tajemnica, a nikt nic nie odkrywał, sama podała swój nick w odpowiedzi na pytanie odnośnie swojego konta na Xboxie. To, że nie jest Philem i od razu to przyznaje to też plus, nie będzie być może udawała kogoś kim nie jest. Zobaczymy co przyniesie czas, ja na chwilę obecną nie mam żadnej opinii o zmianach, trzeba czekać...