James Cameron otwarcie krytykuje potencjalne przejęcie Warner Bros. przez Netflix, a Ted Sarandos nie kryje oburzenia

Jakub Piwoński
2026/02/21 13:20
0
0

Jak łatwo się domyślić, tak śmiała deklaracja, płynąca w dodatku od reżysera światowego formatu, musiała wywołać w Hollywood poruszenie.

James Cameron wywołał burzę w Hollywood. Reżyser Avatara napisał list do Senatu USA w sprawie potencjalnego przejęcia Warner Bros. przez Netflix. Twórca ostrzega, że taki ruch może poważnie zaszkodzić branży kinowej, której poświęcił całe życie. Jego list trafił do senatora Mike’a Lee z Utah, przewodniczącego senackiej podkomisji ds. antymonopolowych, i wywołał natychmiastową reakcję wśród mediów i środowiska filmowego.

Netflix
Netflix

James Cameron otwarcie krytykuje potencjalne przejęcie Warner Bros. przez Netflix

Fragment listu Camerona:

Model biznesowy Netflixa jest bezpośrednio sprzeczny z biznesem produkcji i dystrybucji kinowej, który zatrudnia setki tysięcy Amerykanów. Jest więc sprzeczny z modelem biznesowym Warner Brothers, jednego z nielicznych pozostałych dużych studiów filmowych. USA może nie być już liderem w produkcji samochodów czy stali, ale nadal prowadzi w filmie. To się zmieni na gorsze. Proponowana sprzedaż Warner Bros. Discovery Netflixowi będzie katastrofalna dla przemysłu kinowego, któremu poświęciłem całe życie. Oczywiście moje filmy trafiają też na rynek wideo, ale moją pierwszą miłością jest kino.

Oświadczenie Camerona spotkało się z odpowiedzią Teda Sarandosa, współdyrektora Netflixa. Sarandos wyraził swoje oburzenie i zapewnił, że platforma dotrzyma zobowiązań wobec okien kinowych Warner Bros. i zasad dystrybucji. Cała sprawa dodatkowo zaogniła debatę o przyszłości dużych wytwórni i roli streamingów w tradycyjnym kinie.

Oświadczenie Sarandosa:

GramTV przedstawia:

Jestem zaskoczony i rozczarowany, że James zdecydował się wziąć udział w kampanii dezinformacyjnej Paramountu na temat tej transakcji. Wielokrotnie zapewniałem, że wszystkie filmy Warner Bros. będą miały 45‑dniowe okno kinowe przed trafieniem na streaming. Przysięgałem pod przysięgą przed senacką podkomisją ds. antymonopolowych, że to właśnie robimy.

Fani i branża uważnie obserwują konflikt. Krytycy zwracają uwagę, że Cameron od lat otwarcie sprzeciwia się polityce Netflixa wobec kinowych premier, a Sarandos stara się przekonać opinię publiczną, że obietnice dotyczące okien kinowych są realne. Niedawne badania opinii pokazują, że większość widzów wątpi jednak w zapewnienia Netflixa, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!