Wygląda na to, że najważniejsze umowy zostały dopięte. Już wkrótce Michael Mann może rozpocząć przygotowania do jednego z najbardziej wyczekiwanych filmów akcji ostatnich lat.
Po miesiącach spekulacji i doniesień zza kulis wszystko wskazuje na to, że Gorączka 2 wreszcie staje się faktem. Jak informuje TheWrap, Leonardo DiCaprio ostatecznie zgodził się na udział w kontynuacji kultowej Gorączki, a zdjęcia mają rozpocząć się już w listopadzie. To oznacza, że najważniejsze decyzje obsadowe zostały podjęte, a projekt Michaela Manna wchodzi w kolejny etap realizacji.
Gorączka
Michael Mann skompletował gwiazdorską obsadę
Potwierdzają się także spekulacje dotyczące roli Leonardo DiCaprio. Aktor, którego w ubiegłym roku podziwialiśmy w Jednej bitwie po drugiej, wcieli się w młodszą wersję Chrisa Shiherlisa, bohatera granego w oryginalnym filmie przez zmarłego Vala Kilmera. Z kolei Christian Bale ma zagrać młodego Vincenta Hannę, czyli postać, którą w Gorączce rozsławił Al Pacino.
To jednak nie koniec głośnych nazwisk. W obsadzie znajduje się również Adam Driver, który ma wcielić się w nowego antagonistę – Otisa Wardella. Jest to postać stworzona przez Michaela Manna na potrzeby powieści Heat 2, będącej podstawą scenariusza filmu. Z kolei Stephen Graham prowadzi rozmowy dotyczące roli młodego Neila McCauleya, granego przed laty przez Roberta De Niro. Wcześniej informowaliśmy także, że do projektu dołączył Jason Clarke.
GramTV przedstawia:
Nowy film będzie adaptacją wydanej w 2022 roku powieści Heat 2, napisanej przez reżysera pierwszego filmu – Michaela Manna, oraz Mego Gardinera. Historia pełni jednocześnie funkcję prequela i sequela, pokazując zarówno wydarzenia poprzedzające akcję kultowego filmu z 1995 roku, jak i losy bohaterów po jego zakończeniu.
Za produkcję odpowiada Amazon MGM Studios, które przejęło projekt po tym, jak Warner Bros. zrezygnowało z jego realizacji z powodu wysokiego budżetu. Obecnie koszt produkcji szacowany jest na około 170 milionów dolarów. Według źródeł cytowanych przez TheWrap twórcy przygotowują widowisko o skali niespotykanej nawet w pierwszej części. Jeden z informatorów wskazuje, że sceny akcji mają przyćmić wszystko, co widzieliśmy w oryginalnej Gorączce, a nawet przewyższyć rozmachem serię John Wick. Dla fanów kina akcji to bez wątpienia jedna z najważniejszych produkcji najbliższych lat.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!