Okazuje się, że na nową produkcję Rockstar Games czekają nie tylko miliony graczy. W gronie fanów serii znalazła się również gwiazda Stranger Things.
Premiera GTA 6 wywołuje ogromne emocje na całym świecie i najwyraźniej udzielają się one także ludziom show-biznesu. W niedawnym wywiadzie Millie Bobby Brown przyznała, że z niecierpliwością czeka na kolejną odsłonę kultowej serii Rockstar Games. Aktorka zdradziła również, że od lat jest związana z marką Grand Theft Auto i zamierza podejść do nowej gry nieco inaczej niż większość graczy.
Stranger Things
Gwiazdy coraz częściej otwarcie mówią o swojej pasji do gier
Podczas rozmowy w podcaście Happy Sad Confused prowadzący Josh Horowitz zapytał aktorkę o jej ulubioną grę wszech czasów. Odpowiedź padła błyskawicznie – GTA. Brown nie wskazała konkretnej części, ale dała do zrozumienia, że od dawna jest fanką serii i z dużym zainteresowaniem wyczekuje premiery GTA 6.
Nie jest to zresztą odosobniony przypadek. Gry wideo od dawna przestały być rozrywką kojarzoną wyłącznie z nastolatkami. Coraz więcej aktorów, muzyków i innych osób ze świata show-biznesu otwarcie przyznaje, że spędza wolny czas właśnie przed ekranem.
GramTV przedstawia:
Jednym z najbardziej znanych przykładów jest Henry Cavill, który od lat uchodzi za zagorzałego fana Warhammera. Aktor nie tylko maluje figurki i kolekcjonuje armie, ale wielokrotnie podkreślał, że hobby towarzyszy mu od młodości. Z kolei w Polsce niedawno Dawid Podsiadło wywołał spore poruszenie, przyznając publicznie, że znacznie bardziej od spotkań towarzyskich ceni wieczory spędzone przy grach komputerowych. Wszystko to pokazuje, że gaming stał się pełnoprawną częścią współczesnej popkultury i nikogo już nie dziwi, że jego fanami są największe gwiazdy kina czy muzyki.
Premiera GTA 6 zaplanowana jest na 26 maja 2027 roku. W ostatnich dniach sporo mówiło się również o cenie gry, która według oficjalnych informacji ma wynieść 79,99 dolarów za podstawową edycję. To jedna z najwyższych cen startowych w historii wysokobudżetowych produkcji, ale trudno przypuszczać, by powstrzymała miliony graczy – a najwyraźniej także część hollywoodzkich gwiazd – przed sięgnięciem po najbardziej wyczekiwaną grę ostatnich lat.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!