Twórcy rezygnują z klasycznych śmierci od obrażeń po upadku, choć gracze nadal będą surowo karani za błędy podczas walki.
Nowe informacje dotyczące Fortnite przekazał znany leaker HYPEX. Według jego doniesień Epic Games usuwa możliwość śmierci od obrażeń po upadku zarówno w standardowym Battle Royale, jak i trybie Zero Build.
Fortnite
Fortnite – upadki nie zabiją, ale i tak będzie bardzo źle
To jedna z najbardziej frustrujących mechanik obecnych w grze od lat. Wielu graczy zna sytuację, w której dobra seria eliminacji kończyła się nagle przez przypadkowy skok z klifu lub źle postawioną konstrukcję. Epic najwyraźniej uznał, że czas coś z tym zrobić. Zmiana nie oznacza jednak pełnego usunięcia konsekwencji upadków. Zamiast natychmiastowej śmierci postać ma wykonywać specjalną animację „splat”, po której przez chwilę pozostanie całkowicie bezbronna.
Dodatkowo upadek wyzeruje zdrowie oraz tarcze praktycznie do końca, pozostawiając gracza z zaledwie 1 HP. W praktyce podczas starcia nadal będzie to niemal pewna eliminacja, ale poza walką pojawi się szansa na uratowanie sytuacji. Szczególnie istotne może to być w klasycznym trybie budowania. Niszczenie konstrukcji przeciwników i zrzucanie ich z wysokości od lat było częścią meta gry. Dlatego Epic musiało znaleźć rozwiązanie, które ograniczy frustrację, ale jednocześnie nie zniszczy balansu rozgrywki.
Wczytywanie ramki mediów.
JUTRO ZOSTANĄ USUNIĘTE ŚMIERCI WYNIKAJĄCE Z UPADKÓW
DOTYCZY TO ZARÓWNO TRYBU FORTNITE BUILD, JAK I ZB (bez rankingu)
ZASTĄPI TO:
→ Animacja „Splat!” przy śmiertelnych upadkach
→ Twoje zdrowie spada do 1 HP
→ Tarcze i nadtarcze spadają do 0
→ Krótkie opóźnienie przed ponownym wstaniem
GramTV przedstawia:
Na razie nie podano dokładnej daty wdrożenia zmian, ale reakcje części społeczności są zaskakująco pozytywne. Wielu graczy uważa, że to jeden z rozsądniejszych kompromisów, jakie Epic Games wprowadziło w ostatnim czasie.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!