Kasowy hit tego roku podzielił twórców. Nie wszyscy zarobili, więc się pokłócili

Jakub Piwoński
2026/09/01 20:00
0
0

Obsesja okazała się jednym z największych fenomenów tego roku. Horror kosztował zaledwie około 750 tysięcy dolarów, a zarobił już ponad 500 milionów. Sukces filmu stał się jednak powodem konfliktu między jego producentami.

Obsesja Curry'ego Barkera to jeden z najbardziej nieprawdopodobnych hitów 2026 roku. Produkcja, która powstała za ułamek budżetów hollywoodzkich blockbusterów, przekroczyła już 500 milionów dolarów wpływów na całym świecie. Przy budżecie wynoszącym około 750 tysięcy dolarów trudno o bardziej spektakularną historię sukcesu. Teraz jednak okazuje się, że za kulisami filmu nie wszyscy mają powody do świętowania. Sprawę szczegółowo opisał The Hollywood Reporter.

Obsesja
Obsesja

Producentka twierdzi, że pomogła uratować film Obsesja

Leonora Ann Darby, jedna z producentek Obsesji, pozwała Jamesa Harrisa i Marka Lane'a, współzałożycieli Tea Shop Productions. Zarzuca im, że nie wywiązali się z wcześniejszych ustaleń dotyczących jej wynagrodzenia i udziału w zyskach. Darby dołączyła do Tea Shop Productions w 2019 roku jako osoba odpowiedzialna za rozwój i produkcję. Z czasem miała awansować do grona trzech głównych producentów firmy, obok Harrisa i Lane'a. W 2024 roku strony miały uzgodnić, że w przypadku filmów, przy których Darby pełniła funkcję głównej producentki, otrzyma jedną trzecią zysków netto.

Z pozwu dowiadujemy się, że producentka miała duży wpływ na kształt Obsesji w postprodukcji. Montaż filmu został w pewnym momencie odebrany reżyserowi Curry'emu Barkerowi i przekazany innemu montażyście. Darby miała uznać, że szkodzi to produkcji, i naciskać na przywrócenie Barkerowi kontroli nad montażem. Ostatecznie tak właśnie się stało. Producentka miała również domagać się dokrętek oraz przekazywać uwagi dotyczące między innymi relacji głównych bohaterów, ich rozwoju oraz wykorzystania elementów nadprzyrodzonych. Według pozwu jej sugestie miały mieć istotny wpływ na ostateczny kształt filmu.

GramTV przedstawia:

Darby twierdzi ponadto, że odegrała ważną rolę w doprowadzeniu Obsesji do końca i przygotowaniu filmu do premiery na festiwalu w Toronto. Tam produkcja została sprzedana Focus Features za 16,2 miliona dolarów. Według Darby sytuacja zmieniła się jednak diametralnie, gdy Obsesja zaczęła przynosić ogromne pieniądze. Producentka twierdzi, że Harris i Lane zaczęli odchodzić od wcześniejszych ustaleń i ograniczać jej udział zarówno w finansowych, jak i promocyjnych aspektach sukcesu filmu. Miała między innymi nie zostać zaproszona na premierę Obsesji. Gdy zwróciła się natomiast do Harrisa w sprawie pieniędzy generowanych przez produkcję, miała otrzymać propozycję 300 tysięcy dolarów pierwszej wypłaty, przy czym – jak twierdzi – obie strony nadal miały zakładać jej udział w przyszłych zyskach. Później jednak jej dostęp do informacji finansowych miał zostać ograniczony.

W czerwcu Tea Shop Productions miało zaproponować Darby nową umowę konsultingową. Producentka chciała zabezpieczyć w niej swoje prawo do jednej trzeciej zysków z Obsesji. Według jej relacji Mark Lane miał odpowiedzieć, że przyszłe wynagrodzenie związane z filmem będzie ustalane „tam, gdzie uznamy to za stosowne”. Ostatecznie propozycja została wycofana, a w jej miejsce pojawiła się inna umowa, która wyraźnie wykluczała Darby z udziału w zyskach Obsesji.

Darby domaga się teraz między innymi pełnego rozliczenia finansowego Obsesji i innych projektów oraz wypłaty pieniędzy, które – jak twierdzi – należą jej się na podstawie wcześniejszych ustaleń. Jej prawnik przekonuje, że pozew opiera się na szczegółowej dokumentacji i że producentka zamierza w pełni dochodzić swoich praw. Na razie są to jednak zarzuty przedstawione przez Darby w pozwie i nie zostały one rozstrzygnięte przez sąd. Tea Shop Productions i przedstawiciele Barkera nie przedstawili publicznie swojego stanowiska w tej sprawie. Historia Obsesji z pewnością robi się przez to jeszcze bardziej niezwykła.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!