John Wick oddaje właśnie koronę króla kina akcji? Duchowy następca The Raid zachwyca zwiastunem i ma 100% na Rotten Tomatoes

Jakub Piwoński
2026/03/26 09:30
1
0

Brutalny zwiastun The Furious podbija internet.

Kino akcji od lat ma swojego niekwestionowanego lidera w postaci serii John Wick. Wygląda na to, że w 2026 roku może pojawić się poważny konkurent do tronu. Do sieci trafił zwiastun filmu The Furious, który błyskawicznie przyciągnął uwagę fanów gatunku. Nie brakuje głosów, że to produkcja, która może być duchowym następcą The Raid – a to już bardzo poważna rekomendacja.

The Furious
The Furious

The Furious – zwiastun nowego filmu akcji

Za film odpowiada Kenji Tanigaki, uznany choreograf walk i reżyser, który pracował przy takich produkcjach jak Blade 2 czy Snake Eyes: G.I. Joe Origins. W obsadzie znaleźli się natomiast doświadczeni artyści sztuk walki, w tym Joe Taslim oraz Yayan Ruhian, znani właśnie z The Raid.

Na pierwszym planie pojawia się Mo Tse, który wciela się w ojca desperacko próbującego uratować swoją córkę z rąk przestępców. Fabularnie film może kojarzyć się z Taken, jednak The Furious stawia na znacznie mroczniejszy ton i brutalniejszą oprawę. Historia zahacza o temat handlu ludźmi i pokazuje bezwzględny świat przestępczy, w którym główny bohater rozpoczyna krwawą vendettę.

Zwiastun jasno sugeruje, że twórcy postawili na bezkompromisową akcję – dynamiczną, brutalną i pełną widowiskowych starć. To właśnie ten element sprawił, że część widzów już teraz okrzyknęła film jednym z najmocniejszych kandydatów do tytułu najlepszego kina akcji ostatnich lat.

GramTV przedstawia:

Produkcja zdążyła już zebrać bardzo dobre opinie – po pokazach festiwalowych może pochwalić się perfekcyjnym wynikiem w serwisie Rotten Tomatoes. Krytycy chwalą przede wszystkim choreografię walk i intensywność scen akcji, które mają trzymać widza w napięciu od początku do końca.

Film trafi do kin w USA w 2026 roku, jednak na ten moment nie ma pewności, czy pojawi się także w polskiej dystrybucji kinowej. Bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym The Furious zadebiutuje u nas bezpośrednio w serwisach VOD.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 10:35

Wygląda na jeden z tych filmów gdzie po prostu wyłączasz mózg i dobrze się bawisz. Nie mogę się doczekać.