To raczej nie jest nowa odsłona filmu. Ale możliwe, że mowa o nowej grze.
Disney przez lata stworzył całą galerię kultowych antagonistów, ale dla wielu widzów absolutną czołówkę stanowi Hades z Hercules. Cyniczny, wygadany i przepełniony sarkazmem bóg podziemi błyskawicznie stał się jedną z największych gwiazd animacji. Teraz wygląda na to, że kultowy złoczyńca może wkrótce powrócić.
Hades
Hades wróci w… Kingdom Hearts 4?
Głos Hadesowi ponownie ma podłożyć James Woods. 79-letni aktor, który od dawna praktycznie nie pojawia się już w kinowych produkcjach aktorskich, niespodziewanie zdradził w mediach społecznościowych, że niedawno wrócił do studia nagraniowego, aby ponownie pracować nad postacią z Herculesa.
Woods odpowiedział na wpis jednego z fanów, który zauważył, że aktor pojawia się „niemal” przy każdej wersji Hadesa. Aktor szybko sprostował tę informację, podkreślając, że dubbinguje bohatera absolutnie za każdym razem, gdy Disney wykorzystuje tę postać.
To wystarczyło, aby w sieci natychmiast ruszyła lawina spekulacji. Najczęściej przewijającą się teorią jest oczywiście Kingdom Hearts 4. Produkcja znajduje się w przygotowaniu już od kilku lat, a Woods wcześniej użyczał głosu Hadesowi praktycznie we wszystkich odsłonach serii.
I trudno się temu dziwić. Hades był jedną z najważniejszych postaci disneyowskiej części uniwersum Kingdom Hearts i regularnie pojawiał się obok bohaterów z Herculesa. Dla wielu graczy trudno wręcz wyobrazić sobie tę postać bez charakterystycznego głosu Woodsa.
GramTV przedstawia:
Sam aktor przez lata wyjątkowo mocno związał się z bohaterem. Oprócz oryginalnego Herculesa dubbingował Hadesa między innymi w serialach animowanych, grach, produkcjach direct-to-video oraz krótkometrażowym projekcie Było sobie studio. Łącznie wcielał się w tę postać już 18 razy.
Warto też przypomnieć, że Hades był jednym z największych atutów samego Herculesa. Chociaż w obsadzie znaleźli się między innymi Danny DeVito czy Rip Torn, to właśnie Woods kradł niemal każdą scenę. Wielu fanów do dziś uważa go za jednego z najlepszych disneyowskich złoczyńców wszech czasów — obok Skazy z Króla Lwa czy Jafara z Aladyna.
Na razie Disney nie ujawnił oficjalnie, nad jakim projektem pracował Woods. Jest jednak wyraźna nadzieja na wyczekiwane Kingdom Hearts 4.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!