Trudno uwierzyć, że jedna pomyłka mogła przekreślić historię jednej z najlepszych gier niezależnych ostatniej dekady.
Dziś Stardew Valley jest jednym z największych fenomenów w historii gier niezależnych. Produkcja sprzedała się już w ponad 50 milionach egzemplarzy, a od premiery minęło właśnie dziesięć lat. Niewiele brakowało jednak, by ukochany symulator farmy nigdy nie trafił na rynek.
Stardew Valley
Jeden błąd mógł przekreślić cztery lata pracy nad Stardew Valley
Twórca gry, Eric Barone, znany jako ConcernedApe, wrócił wspomnieniami do początków produkcji. Jak zdradził, w trakcie prac popełnił błąd, który dziś wydaje się niewyobrażalny – przez lata nie wykonywał kopii zapasowych projektu. W pewnym momencie jego komputer deweloperski uległ awarii. Gdyby dane przepadły, Stardew Valley najprawdopodobniej zostałoby anulowane. Na szczęście Barone zdołał wymontować dysk twardy z uszkodzonego komputera i odzyskać wszystkie pliki podczas składania nowej maszyny.
To szalone, że wszystko ostatecznie się udało. To był najbardziej niezależny proces tworzenia gry, jaki można sobie wyobrazić – wspomina deweloper.
GramTV przedstawia:
Barone rozpoczął prace nad Stardew Valley w 2012 roku. Miał to być od początku jednoosobowy projekt, inspirowany serią Harvest Moon. Przez ponad cztery lata sam odpowiadał za programowanie, grafikę, muzykę oraz projektowanie rozgrywki. Jak sam przyznawał w przeszłości, przez długi czas pracował nawet po 70 godzin tygodniowo, wielokrotnie zmagając się z różnymi problemami podczas produkcji. Dziś historia ta brzmi niemal niewiarygodnie. Gdyby nie szczęśliwy zbieg okoliczności i odzyskanie danych z uszkodzonego dysku, gracze mogliby nigdy nie poznać jednej z najważniejszych gier niezależnych XXI wieku.
Obecnie Eric Barone pracuje nad swoim kolejnym projektem – Haunted Chocolatier. Twórca przyznaje, że doświadczenia zdobyte podczas tworzenia Stardew Valley wykorzystuje również przy nowej produkcji. Jedną z najważniejszych lekcji okazała się ta najbardziej prozaiczna – regularne wykonywanie kopii zapasowych projektu.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!