Twórcy ujawnili nowe spojrzenie na Blankę. Zielonoskóry wojownik grany przez Jasona Momoę przywołuje na myśl Hulka, ale nie zabraknie też jego charakterystycznych elektrycznych mocy.
Do sieci trafił nowy klip z nadchodzącej ekranizacji Street Fighter, w którym po raz pierwszy możemy dokładnie przyjrzeć się Jasonowi Momoi w roli Blanki. Trzeba przyznać, że to jedna z najbardziej zaskakujących metamorfoz w karierze aktora.
Street Fighter
Blanka wygląda jak Hulk, ale razi prądem
Zaprezentowany fragment pokazuje starcie Blanki z Ryu. Zielonoskóry wojownik imponuje potężną sylwetką, która od razu może przywoływać skojarzenia z Hulkiem. Na tym jednak podobieństwa się kończą. Bohater zachował swoją najbardziej charakterystyczną cechę z gier – potrafi wytwarzać potężne wyładowania elektryczne, którymi atakuje przeciwników.
Filmowa wersja Blanki pozostaje wierna pierwowzorowi. To Jimmy, Brazylijczyk, który w wyniku mutacji przeobraził się w potężną bestię o zielonej skórze. Nowy materiał potwierdza również, że twórcy nie zamierzają uciekać od komiksowej i momentami absurdalnej stylistyki serii. Wszystko wskazuje na to, że reżyser Kitao Sakurai postawił na widowisko pełne humoru i świadomie przerysowanych postaci.
GramTV przedstawia:
W Street Fighter główne role zagrają Andrew Koji (Ryu), Noah Centineo (Ken) i Callina Liang (Chun-Li), a głównym antagonistą będzie M. Bison, w którego wciela się David Dastmalchian. W obsadzie znaleźli się również m.in. Curtis "50 Cent" Jackson jako Balrog, Roman Reigns jako Akuma oraz Orville Peck w roli Vegi. Akcja filmu zostanie osadzona w 1993 roku i skupi się na kolejnym turnieju World Warrior, do którego Ryu i Ken zostaną wciągnięci przez Chun-Li. Premiera Street Fighter została zaplanowana na jesień 2026 roku.
W ostatnich latach Jason Momoa wyraźnie odszedł od wizerunku typowego gwiazdora kina akcji, coraz chętniej stawiając na wyraziste i nieoczywiste role. Niedawno pojawił się jako Lobo w filmie Supergirl, wcześniej podbił światowe kina dzięki kasowemu hitowi Minecraft, a w serialu Wódz wojownik dla Apple TV+ wcielił się w hawajskiego wodza Kaʻianę, będąc jednocześnie współtwórcą i producentem historycznej produkcji. Na tym jednak nie koniec. Już pod koniec roku aktor powróci także jako Duncan Idaho w Diunie: Części trzeciej.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!