007 First Light okazało się triumfalnym powrotem Agenta Jej Królewskiej Mości na łono świata gier. Chociaż sama gra mogła wyglądać inaczej niż
W początkowym etapie prac IO Interactive brało pod uwagę odmienny sposób rozgrywki. Ale finalnie z niego zrezygnowało.
007 First Light
To nie jest gra o Inspektorze Gadżecie
Jedną z rzeczy, z których kojarzony jest James Bond, są liczne fantastyczne gadżety. Agent 007 niejednokrotnie wychodził żywy z największej kabały właśnie dzięki nim. Nic więc dziwnego, że deweloperzy z IOI również młodego Bonda chcieli w takowe gadżety wyposażyć. W pewnym momencie uznano jednak, że trzeba z tym zastopować i znaleźć odpowiedni balans. Ostatecznie więc 007 posiada tylko kilka tego typu przedmiotów, co z jednej strony może przeszkadzać wieloletnim fanom franczyzy, ale z drugiej pozwala bardziej skupić się na samym szpiegostwie. Mimo to twórcy nie wykluczają, że w przyszłości arsenał głównego bohatera 007 First Light się nie powiększy.
W rozmowie z GameSpotem wypowiedział się na ten temat starszy projektant walki, Tom Marcham:
Mieliśmy w grze rzeczy, które wydawały nam się fajne, ale podczas rozgrywki okazywało się, że wcale takie nie są, a jedynie wyglądają niedorzecznie. Zdecydowanie był moment, w którym wydawało się, że Bond stał się Inspektorem Gadżetem i musieliśmy to stonować.
Nie chcieliśmy wchodzić w zbyt growe motywy, w których ciągle używałby taserów czy rzutek uśpiających. To jakby nie pasowało do tej postaci. To skierowało nas na ścieżkę rozwinięcia elementów walki w zwarciu.
Myślę, że będziemy nadal rozwijać sposoby na ponowne przechodzenie starć i bawić się zasadami, aby wyciągnąć więcej z kampanii, którą już mamy. Wciąż kombinujemy z kwestią gadżetów. Myślę, że istnieje cały świat do odkrycia w temacie tego, kim jest Bond i dlaczego używa gadżetów.
GramTV przedstawia:
007 First Light trafiło na rynek 27 maja 2026 roku, ukazując się zarówno na komputerach osobistych, jak i na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Ponadto w trzecim kwartale tego roku tytuł w swoje ręce otrzymają również użytkownicy Nintendo Switch 2. Jednocześnie IOI zdążyło już zapowiedzieć pierwsze DLC.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!