Imperium jest w gorszym stanie, niż sądzili fani. Star Wars ujawniło ważny szczegół

Jakub Piwoński
2026/06/01 15:00
1
0

Nowy film ze świata Gwiezdnych wojen pokazuje, że po upadku Imperatora nie wszyscy złożyli broń. Jednocześnie ujawnia, jak bardzo osłabione są pozostałości dawnego Imperium.

Choć wielu fanom może się wydawać, że Imperium Galaktyczne upadło definitywnie wraz z wydarzeniami z Powrotu Jedi, kolejne produkcje ze świata Star Wars od lat pokazują bardziej skomplikowany obraz sytuacji. Seriale takie jak The Mandalorian czy Ahsoka udowodniły, że po śmierci Imperatora Palpatine'a liczne grupy imperialnych oficerów i żołnierzy nadal próbowały odbudować dawną potęgę.

The Mandalorian & Grogu
The Mandalorian & Grogu

The Mandalorian & Grogu rzuca nowe światło na Imperium

Nowe światło na tę kwestię rzuca film The Mandalorian & Grogu. Produkcja pokazuje spotkanie imperialnych sympatyków, którzy wciąż marzą o przywróceniu dawnych porządków. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że pozostałości Imperium nadal stanowią ogromne zagrożenie dla Nowej Republiki. Jeden szczegół sugeruje jednak coś zupełnie odwrotnego.

Fani zauważyli, że imperialny watażka przewodzący spotkaniu nie był w czasach Imperium wysoko postawionym dowódcą. Wręcz przeciwnie – jego najwyższym stopniem był porucznik. To stosunkowo niska ranga jak na osobę kierującą dużą organizacją wojskową.

Jeżeli były porucznik pełni dziś rolę jednego z najważniejszych przywódców imperialnych sił, może to oznaczać, że większość wyższych rangą oficerów została już wyeliminowana, schwytana przez Nową Republikę lub po prostu zginęła w latach po bitwie o Endor. To ciekawa wskazówka dotycząca obecnej kondycji Imperium. Zamiast potężnej machiny wojennej mamy do czynienia raczej z rozproszonymi grupami dawnych wojskowych, próbującymi zachować resztki wpływów.

GramTV przedstawia:

Nie oznacza to jednak końca zagrożenia. W tle całej historii wciąż pozostaje jedna z najważniejszych postaci współczesnego kanonu Star Wars – Thrawn. Genialny strateg ostatni raz pojawił się w serialu Ahsoka, gdzie potwierdzono jego powrót do głównej galaktyki po latach spędzonych na odległej Peridei.

W przeciwieństwie do wspomnianego porucznika, Thrawn był jednym z najwybitniejszych dowódców w historii Imperium. To właśnie dlatego wielu fanów uważa, że rozbite i osłabione imperialne siły mogą odzyskać znaczenie dopiero po jego powrocie. Niektórzy spodziewali się nawet, że postać pojawi się już w The Mandalorian and Grogu, ale ostatecznie do tego nie doszło. Wszystko wskazuje jednak na to, że kluczową rolę odegra w drugim sezonie Ahsoki.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 15:06

Genialny strateg tylko z nazwy. W Ashoka zrobili z niego gamonia.