Studio uważa, że podobnie jak FromSoftware potrzebuje czasu, by przekonać graczy do swojego stylu produkcji.
Housemarque otwarcie przyznaje, że inspiruje się drogą, jaką przez lata przeszło FromSoftware. Twórcy Saros chcą stopniowo przekonywać graczy do własnej formuły wymagających produkcji akcji.
Saros
Saros – studio chce budować społeczność krok po kroku
W rozmowie z serwisem The Game Business szef Housemarque, Ilari Kuittinen, oraz dyrektor marki Mikael Haveri opowiedzieli o planach związanych z rozwojem studia i przyszłością Saros. Deweloperzy obserwują sukces FromSoftware, które przez wiele lat rozwijało swoje pomysły, zanim osiągnęło globalną popularność dzięki takim tytułom jak Elden Ring.
Kuittinen podkreślił jednak, że Housemarque nie stawia sobie za cel bezpośredniego dorównania japońskiemu studiu. Według niego ważniejsze jest konsekwentne rozwijanie własnej tożsamości. Twórca zaznaczył, że obecnie studio ma na koncie dopiero dwie duże produkcje reprezentujące tę formułę – Returnal oraz Saros – dlatego gracze wciąż uczą się, czego mogą oczekiwać po kolejnych projektach zespołu.
GramTV przedstawia:
Deweloper uważa, że kluczowe jest pokazanie odbiorcom specyficznych „flow states”, czyli satysfakcji płynącej z dynamicznej i wymagającej rozgrywki. Zdaniem Housemarque właśnie ten element ma wyróżniać jego gry na tle konkurencji.
Mikael Haveri zwrócił uwagę, że premiera Saros nie jest końcem procesu rozwoju gry, lecz początkiem rozmowy ze społecznością. Według niego produkcja posiada wiele systemów i mechanik, które można dalej rozwijać oraz udoskonalać poprzez aktualizacje.
Przedstawiciele studia przypomnieli również, że Returnal zyskało większą popularność dopiero po pewnym czasie od debiutu. Liczą więc, że podobny scenariusz może spotkać również Saros. Housemarque rozwija się także jako organizacja – od około 40–50 pracowników przy Nex Machina do blisko 120 osób obecnie. Według Kuittinena stworzenie większych projektów wymagało nauczenia się nowych metod pracy, ale jednocześnie pozwoliło przyciągnąć specjalistów podzielających wizję studia.
Chcą budować społeczność, tylko że bycie ekskluzywem na PS5 im to ogranicza xd
Ray
Gramowicz
Dzisiaj 11:36
Tak, róbcie ekskluzywne shootery na PS5 gdzie głównym bohaterem jest toksyczny mężczyzna, przed którym jego żona uciekła na inną planetę w ramiona innej kobiety. Na pewno gdzieś znajdziecie całe DZIESIĄTKI fanów takiego stylu.