Hideo Kojima pokochał zakończenie Stranger Things, choć nie jest fanem serialu

Znany producent gier i zarazem reżyser, wypowiedział się na temat zakończenia serialu Stranger Things.

Hideo Kojima bez wątpienia kocha kino i niejednokrotnie pokazał nam to choćby poprzez własne produkcje gamingowe, takie jak Death Stranding. Trudno odmówić mu przy tym posiadania własnego, ciekawego stylu narracji i pasji do filmowej estetyki, bez względu na to czy same gry nam się podobają bądź nie. Jak się okazuje, Hideo spogląda nie tylko na wielki ekran, ale także na seriale. Szczególnie dobre wrażenie wywarło na nim zakończenie serialu Stranger Things. Przy okazji odsyłam was do recenzji całości, którą przygotował Jakub Piwoński.

Stranger Things
Stranger Things

Hideo Kojima uwielbia zakończenie Stranger Things

Niezwykle ważna i popularna produkcja Netflixa, zakończyła się zaledwie kilka dni temu. Odbiór finałowego odcinka w sieci okazał się dość podzielony. Jak przyznał Kojima, sam nie jest wielkim fanem serialu i przed napisaniem sporego wpisu, sięgnął po spoilery oraz recenzje. Mimo wszystko, Hideo był wyjątkowo entuzjastyczny w swoich reakcjach. Artysta napisał na platformie X:

Stranger Things dobiegło końca. Dla mnie był to naprawdę wyjątkowy serial.

Kojima otwarcie przyznał również, że w czasie premiery produkcji, dziewięć lat temu, przechodził przez trudny okres w swoim życiu, pełen lęku i samotności. Największe poruszenie wśród odbiorców wywołało jednak jedno, proste zdanie z jego wpisu “To nie jest historia o pożegnaniu”, odnosząc się do inspirowanej Dungeons & Dragons narracji serialu. Legendarny twórca branży gier wyjaśnił, że jego zdaniem ta historia już żyje w każdym z nas. Biorąc pod uwagę, jak wiele wydarzeń z życia mieszkańców Hawkins w stanie Indiana zakorzenionych jest w konwencji D&D oraz jak ogromny wpływ mają one na głównych bohaterów, można uznać, że Kojima nawiązuje do pięknej idei, iż fabuła Stranger Things drzemie w każdym z nas.

Wczytywanie ramki mediów.

GramTV przedstawia:

Hideo Kojima to nazwisko, którego wywiera ogromny wpływ otaczający nas świat. Jego słowa docierają do ogromnego grona odbiorców, od fanów serii Metal Gear Solid i Death Stranding, po filmowców i twórców z innych branż. Nie wiadomo, czy twórcy Stranger Things zwrócą uwagę na jego ciepłe słowa. Mimo to, miło zobaczyć, że Kojima dostrzegł w zakończeniu coś pięknego i że postać Eleven miała dla niego tak duże znaczenie.

Czy podzielacie zdanie Kojimy? Jak finalnie oceniacie zakończenie Stranger Things?

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!