Zespół Haas F1 Team oficjalnie zaprezentował swój bolid na sezon Formuły 1 2026.
Amerykańska ekipa odsłoniła model VF-26 podczas internetowej premiery, wykorzystując wizualizacje cyfrowe. Przy okazji pokazano także nowe barwy zespołu, na którą składają się dominującą biel z czerwonymi akcentami, które podkreślają rozszerzoną współpracę tytularną z Toyotą.
Haas F1 Team – bolid VF-26
Haas odsłania barwy na sezon 2026
Nowe malowanie jest bezpośrednim efektem zacieśnienia relacji z japońskim producentem. Haas i Toyota nawiązali partnerstwo techniczne w 2024 roku, a teraz współpraca weszła na znacznie wyższy poziom. Jednym z najważniejszych elementów umowy jest budowa nowego symulatora typu driver-in-loop, który pozwoli zespołowi uniezależnić się od zaplecza Ferrari, z którego Haas korzystał dotąd w ramach umowy na jednostki napędowe.
Skład kierowców pozostaje bez zmian. W sezonie 2026 barw Haasa ponownie będą bronić Esteban Ocon oraz Ollie Bearman. Dla zespołu będzie to 11 sezon w Formule 1, a celem jest dalszy rozwój po ósmym miejscu w klasyfikacji konstruktorów w 2025 roku. Choć był to spadek o jedną pozycję w porównaniu z sezonem 2024, Haas zanotował najlepszy dorobek punktowy od 2018 roku. Szczególnie wyróżnił się Ollie Bearman, który sensacyjnie zajął czwarte miejsce w Grand Prix Meksyku, wyrównując najlepszy wynik w historii zespołu, czyli czwartą lokatą Romaina Grosjeana podczas GP Austrii 2018.
Haas F1 Team – bolid VF-26
Założyciel i właściciel zespołu, Gene Haas, podkreślił skalę wyzwania z jakim mierzą się zespoły w okresie przejścia na nowe regulacje techniczne:
Jak wszystkie zespoły, musieliśmy jednocześnie rywalizować w sezonie 2025 oraz projektować i budować samochód na zupełnie nowe przepisy 2026 roku. Przedsezonowe testy będą kluczowe, aby zrozumieć możliwości tych bolidów i to, jak kierowcy, inżynierowie oraz całe zespoły się do nich zaadaptują. Mamy ciągłość w składzie kierowców z Olliem i Estebanem, a także w zespołach projektowych i inżynieryjnych. Rywalizacja w środku stawki była w zeszłym roku na niezwykle wysokim poziomie. Było bardzo ciasno i musimy dalej się rozwijać, zarówno na torze, jak i poza nim. Jestem bardzo ciekaw, jak nowa era wpłynie na układ sił w całej stawce.
GramTV przedstawia:
Nowy bolid VF-26 po raz pierwszy wyjedzie na tor podczas prywatnych testów F1 w Barcelonie, które odbędą się w dniach 26-30 stycznia na Circuit de Barcelona-Catalunya. Szef zespołu Ayao Komatsu przyznał, że tak wczesna prezentacja auta jest nietypowa, ale podyktowana skalą zmian regulaminowych:
To trochę surrealistyczne odsłaniać nowy samochód tak wcześnie, ale ekscytacja jest taka sama, a może nawet większa, bo wchodzimy w zupełnie nową erę F1. Cały zespół wykonał ogromną pracę, by w tak krótkim czasie przygotować się na testy w Barcelonie. Czas na torze w Hiszpanii i Bahrajnie będzie absolutnie kluczowy. Wiemy, że pojawią się wyzwania, ale właśnie dlatego tu jesteśmy – bo kochamy Formułę 1.
Następnym zespołem, który pokaże swój bolid i barwy na sezon 2026, będzie Audi (dawniej Sauber). Niemiecki producent zaplanował oficjalną premierę na wtorkowy wieczór w Niemczech.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!