Gry o Wiedźminie powinny w końcu zaadaptować książki. Tylko co na to Andrzej Sapkowski?

Jakub Piwoński
2026/05/30 20:00
0
0

Gry CD Projekt RED opowiadają własną historię po wydarzeniach z książek. Zdaniem jednego z dziennikarzy najwyższy czas sięgnąć po przygody Geralta opisane przez Andrzeja Sapkowskiego.

Niedawno o grach ze świata Wiedźmina ponownie zrobiło się głośno za sprawą oficjalnej zapowiedzi nowego, trzeciego dodatku do Wiedźmina 3: Dziki Gon. Rozszerzenie zatytułowane Pieśni przeszłości ma zadebiutować w 2027 roku i według twórców będzie w pewnym sensie pomostem między przygodami Geralta a nadchodzącym Wiedźminem 4. Ale pytanie, jakie zadaje sobie wielu fanów, brzmi – co dalej? Czy istnieje szansa, że gry kiedykolwiek zaadaptują konkretne książki Andrzeja Sapkowskiego?

Wiedźmin 3
Wiedźmin 3

Kiedy gry zaadaptują książki i czy właśnie tego oczekują fani?

Przy okazji tej zapowiedzi ciekawą uwagę przedstawił jeden z dziennikarzy serwisu Polygon. Zwrócił on uwagę, że choć gry CD Projekt RED odniosły ogromny sukces, nigdy tak naprawdę nie zaadaptowały bezpośrednio głównej sagi Andrzeja Sapkowskiego. Zamiast tego twórcy postawili na autorską historię rozgrywającą się po wydarzeniach znanych z książek.

To o tyle interesujące, że wielu graczy mogło nigdy nie sięgnąć po literacki pierwowzór. Tymczasem materiału na gry nie brakuje. Dwa pierwsze tomy, czyli Ostatnie życzenie i Miecz przeznaczenia, składają się z opowiadań, które zdaniem autora tekstu wręcz idealnie nadawałyby się na samodzielne misje lub nawet całe gry RPG. Polowanie na potwory, moralne dylematy i baśniowe motywy to przecież fundamenty, na których zbudowano popularność serii.

GramTV przedstawia:

Jeszcze większy potencjał miałaby zdaniem Polygonu pełnoprawna adaptacja pięciotomowej sagi rozpoczynającej się od Krwi elfów. To właśnie wtedy Geralt zaczyna opiekować się Ciri, szkoli ją w Kaer Morhen, a później wyrusza na jedną z najważniejszych wypraw swojego życia. W kolejnych tomach do wiedźmina dołączają między innymi Milva, Cahir czy Regis, dobrze znani fanom książek i gier. Autor tekstu zauważa, że taka produkcja mogłaby wprowadzić do serii kilka grywalnych postaci. Pod tym względem przypominałaby nieco klasyczne RPG-i studia BioWare.

Co ciekawe, CD Projekt RED ma już na koncie jedną grę osadzoną bezpośrednio w czasach znanych z książek. Mowa o Wojnie Krwi: Wiedźmińskich opowieściach, która przedstawiała losy królowej Meve walczącej z imperium Nilfgaardu. Produkcja spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem i pokazała, że wydarzenia opisane przez Sapkowskiego można z powodzeniem przenosić do świata gier.

Jednocześnie trudno oczekiwać, by studio nagle zmieniło kierunek rozwoju marki. To właśnie decyzja o stworzeniu własnej kontynuacji książkowej historii przyniosła CD Projekt RED gigantyczny sukces. Dziś, po sprzedaży dziesiątek milionów egzemplarzy Wiedźmina 3, trudno wyobrazić sobie, by twórcy porzucili autorską wizję świata na rzecz wiernej adaptacji powieści. Warto też zwrócić uwagę, że między innymi dzięki temu, że gry i książki nie wchodzą sobie w drogę, wzajemnie napędzają swoją popularność i sprzedaż.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!