Od pewnego czasu XBOX coraz odważniej mówi o kwestii gier na wyłączność. Pytanie tylko, czy… zaraz się z tego podejścia nie wycofa.
Pojawiły się bowiem doniesienia, że sytuacja w obozie Zielonych może nie być tak kolorowa, jak się wydawało. Czy to koniec chwilowego exclusive’owego zrywu?
Gears of War: E-Day
Zapowiedzi gier na wyłączność dla XBOXA były tylko fasadą?
Źródłem doniesień jest leaker o nicku SneakersSO. W poście, który opublikował w sieci, zapewnił on, że sytuacja finansowa Microsoftu jest tragiczna. Tragiczna na tyle, że jej następstwem może być porzucenie pomysłu, by przynajmniej niektóre gry wydawać wyłącznie na konsolę XBOX Series X/S, pomijając przy tym PlayStation 5. Według niego po tym, jak stery w firmie przejęła Asha Sharma, miał zapanować początkowy optymizm, który jednak szybko ustąpił miejsca brutalnej rzeczywistości.
We wspomnianym wpisie możemy przeczytać gorzkie słowa na temat rzekomej sytuacji XBOXA:
Myślę, że gdy Sharma przejmowała stery po starej gwardii, odziedziczyła pewien optymizm – prognozy i pomysły, które po prostu nie miały prawa spiąć się z wymaganymi nakładami finansowymi, a tym bardziej z twardą księgowością, która w końcu dogoniła cały ten dział. Łatwo było składać szumne deklaracje wsparcia na samym początku, kiedy nie rozumiało się jeszcze, jak naprawdę wyglądają finanse. Wiem na pewno, że realny obraz ich sytuacji finansowej trafił pod dyskusję dopiero jakieś 3-4 tygodnie temu, może odrobinę wcześniej, a planowana fala zwolnień była zaklepana jeszcze przed tym (i zanim Sharma w ogóle pojawiła się w firmie).
GramTV przedstawia:
Jak zatem w takich okolicznościach przedstawiciele firmy mogli w ogóle mówić o posiadaniu gier na wyłączność? Według SneakersaSO nie mogli i wszystkie związane z tym wypowiedzi nie były faktyczną zapowiedzią prawdziwych planów, a bardziej próbą zadowolenia fanów oraz zbudowaniem dobrego PR-u wokół Zielonych. Teraz zaś podobno mają już trwać rozmowy, by tę koncepcję porzucić.
Wiem też, że oni nie mają złudzeń – ta cała gadka o “grach na wyłączność”, mająca wyłącznie ugłaskać fanów, była tylko teatrzykiem na sezon targowy. Już teraz trwają rozmowy o tym, jak się z tego rakiem wycofać – podsumował leaker.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!