Niedawno w Marathonie wystartował 2. sezon. Jego start w połączeniu z darmowym weekendem przyczynił się do wzrostu zainteresowania produkcją.
Teraz jednak generowane przez produkcję Bungie liczby znowu zaczęły spadać. A na dodatek pojawiło się niezadowolenie społeczności.
Marathon
Społeczność krytykuje twórców Marathonu
Nowy sezon o nazwie NIGHTFALL zaczął się nie bez problemów. Te sprawiały serwery, straszące niestabilnością i zniechęcające graczy do zabawy. Niemniej kolejna aktualizacja, zamiast poprawić sytuację, najwyraźniej ją pogorszyła. W łatce 1.1.0.2 Bungie zaproponowało kilka buffów oraz nerfów, co zawsze jest sprawą kontrowersyjną. W tym wypadku wydaje się jednak, że ktoś chyba faktycznie nie do końca przemyślał sprawę.
Przypomnijmy, że Marathonowi zarzucano na początku bardzo wysoki próg wejścia. Z czasem deweloperzy zaczęli wdrażać rozwiązania mające tenże próg obniżyć. Tymczasem teraz osłabiono punkty doświadczenia Cradle oraz wypadanie lootu. To najprawdopodobniej sprawi, że gracze, którzy już teraz są w tyle względem reszty społeczności, będą mieli jeszcze trudniej. Bo i sama gra dla osób z niższymi poziomami stanie się trudniejsza.
Nic więc dziwnego, że trudno znaleźć osoby zadowolone z tych rozwiązań:
Przepraszam, nie chcę znów tego mówić, ale bogaci stają się bogatsi? Dlaczego ciągle bez celu osłabiamy łupy i XP raz za razem? Nie zrozumcie mnie źle, mam 60. poziom Cradle, ale czy przez te zmiany nie będzie trudniej ludziom, którzy są w tyle, nadrobić straty? To tylko moja opinia – napisał jeden z członków społeczności.
Tak, nie będę kłamać, jeśli będziecie dalej osłabiać XP za Cradle, po prostu przestanę grać w tę grę – skwitował inny gracz.
Nie wiem, co zrobiliście, ale każdą aktualizacją niszczycie Marathon – zarzuciła jeszcze inna osoba.
Szczerze, czy wy próbujecie ubić własną grę? Ona już umiera, ale serio? Kolejne nerfy łupów? Myślicie, że to zatrzyma ludzi przy grze, kiedy łupy stają się GORSZE w trakcie trwania wipe'a? – zapytał jeden z komentujących.
GramTV przedstawia:
Koniec końców wśród członków Marathonu zapanowało wielkie rozgoryczenie, a komentarze krytykujące decyzje Bungie stanowią miażdżącą większość. Tymczasem sama produkcja, po tym jak w okolicach premiery 2. sezonu potrafiła przyciągnąć nawet 40 tysięcy graczy Steam w tym samym czasie, ponownie niebezpiecznie zbliża się do granicy peaku wynoszącego zaledwie 10 tysięcy osób. W ciągu ostatnich 24 godzin w najlepszym momencie na serwerach przebywało w tym samym czasie 11 tysięcy użytkowników platformy Valve, co jest wynikiem 8-krotnie gorszym niż przy okazji marcowej premiery.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.