Już jutro powinniśmy dowiedzieć się więcej na temat Metro 2039. Czyli dopiero co potwierdzonej nowej odsłony postapokaliptycznego cyklu.
Niemniej już teraz atmosfera jest podgrzewana. A to za sprawą pisarza, który powołał do życia całe uniwersum Metra.
Metro Exodus
Metro 2039 najmroczniejszą grą cyklu?
Dmitry Glukhovsky, bo o nim tu mowa, w 2002 zaprezentował światu Metro 2033. Od tego momentu świat stworzony przez 46-letniego dziś twórcę znacząco się powiększył. Poza trzema książkami od samego Rosjanina, mamy też ogromną liczbę pozycji napisanych przez innych pisarzy, a także cztery gry. Jeszcze cztery, bo już wiemy, iż zmierza do nas gra piąta. To Metro 2039, o którym wiadomo na razie niewiele. Niemniej sam Glukhovsky w mediach społecznościowych obiecał, iż przed nami naprawdę mroczna przygoda. Mroczna na tyle, że podobno przebije wszystko, co znamy.
A przynajmniej tak twierdzi sam Glukhovsky:
Ta gra z serii Metro będzie mroczniejsza niż cokolwiek, co widzieliście do tej pory.
Wczytywanie ramki mediów.
GramTV przedstawia:
Słowa pisarza pokrywają się z tym, co kilka miesięcy temu mówili deweloperzy z 4A Games. Wówczas wskazywano, że wpływ na cały proces twórczy ukraińskiego studia miała trwająca od 2022 roku zbrojna agresja Rosji na Ukrainę i związana z tym wojna na terytorium naszego wschodniego sąsiada. Z pewnością nie bez znaczenia jest też sytuacja samego Glukhovsky’ego, którego w ojczyźnie uznano za agenta obcego wpływu i w 2023 roku skazano zaocznie na 8 lat więzienia. 46-latek wyroku jednak nie odbywa, gdyż od dawna przebywa poza Rosją i z powodu politycznych represji nie może tam powrócić.
To wszystko sprawiło, że pojawiły się obawy, czy nowe Metro nie będzie przypadkiem produktem nacechowanym politycznymi komentarzami. Niedawny wyciek fabuły Metro 2039 bynajmniej tych obaw nie rozwiał, bo przecież pojawiły się w nim informacje m.in. o rządzeniu poprzez propagandę i strach, co z jednej strony może być zwykłym zabiegiem retorycznym w czasach postapokaliptycznej beznadziei, a z drugiej odniesieniem do sytuacji samej Rosji. Czy jednak faktycznie będzie tak mrocznie? Pewien pogląd na tę sprawę powinniśmy otrzymać już 16 kwietnia, gdy to nadchodząca produkcja zostanie zaprezentowana.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Pięknie:) Exodus to świetna, klimatyczna przygoda, Stalker 2 się nie umywa.Mam nadzieję, że nie zawiodą i dostaniemy kolejną super opowieść i przygodę.