Burzliwe godziny w VR-owym obozie Mety. Technologiczny gigant należący do Marka Zuckerberga najpierw ogłosił swoją decyzję tylko po to, by około dobę później się z niej wycofać.
Wszystko z uwagi na presję społeczności, która nie była zadowolona z kroków, które firma zamierzała podjąć. Skala niezadowolenia była najwyraźniej tak duża, że Mecie pozostało jedynie zrobić krok wstecz.
Horizon Worlds
Meta wycofuje platformę, a potem wycofuje… się z decyzji
O wszystkim poinformowała sama Meta w opublikowanym przez siebie komunikacie:
Na początku tego roku informowaliśmy o naszym nowym odejściu do VR-u i Horizon. Rozdzielamy te dwie platformy tak, by każda z nich mogła rozwijać się z większym skupieniem, tak więc platforma Horizon Worlds pozostanie doświadczeniem dostępnym jedynie na urządzeniach mobilnych. Rozdzielenie to zostanie rozszerzone na cały nasz ekosystem, w tym na naszą mobilną aplikację
Aby wspierać tę wizję, zamierzamy na przestrzeni całego 2026 roku wprowadzić kolejne zmiany, które usprawnią korzystanie z Quest.
Taka decyzja nie spotkała się ze zrozumieniem skupionych wokół Questa użytkowników. Ich niezadowolenie było zresztą na tyle duże, że finalnie gigant z Kalifornii postanowił zrewidować swoje plany. W efekcie Horizon Worlds zostaje w Quest Store. Jednocześnie jednak do społecznościowej sieci w VR nie będą już dodawane żadne nowe gry. Ma to związek z rychłym porzuceniem wcześniejszego silnika, Horizon Unity, na rzecz zaprezentowanego w ubiegłym roku Horizon Engine. To z jego wykorzystaniem będą powstawały produkcje dla Horizon Worlds, ale wyłącznie z myślą o mobilnej wersji platformy.
GramTV przedstawia:
W sesji Q&A na Instagramie dalsze działanie Horizon Worlds na Quest potwierdził to Andrew Bosworth, dyrektor ds. technologii Mety:
Właśnie dzisiaj zdecydowaliśmy, że utrzymamy działanie Horizon Worlds w VR dla istniejących gier, aby wesprzeć fanów, którzy się do nas odezwali.
Jednocześnie w oświadczeniu dla redakcji CNBC Bosworth doprecyzował przerzucenie sił na wersję mobilną:
Większość naszej energii kierujemy na urządzenia mobilne i tamtejszy silnik Meta Horizon Engine.
To o tyle ciekawe, że jak informowało CNBC, Horizon Worlds nigdy nie przyciągnęło więcej kilkuset tysięcy użytkowników miesięcznie. Mimo to firma najwyraźniej nadal wierzy w sukces przedsięwzięcia, aczkolwiek wyłącznie w kierunku mobilnym.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!