Dyrektor Embark Studios wypowiada się po premierze ostatniej aktualizacji.
Ostatnia aktualizacja Flashpoint znacząco podniosła poprzeczkę w ARC Raiders, a studio Embark nie zamierza na tym poprzestać. Dyrektor produkcji, Caio Braga, w rozmowie z Games Radar+ wyjaśnił, że poczucie ciągłego zagrożenia jest kluczowym elementem tożsamości tej gry.
ARC Raiders
ARC Raiders – koniec z „bezpiecznymi przystaniami”
Braga odniósł się do zjawiska tzw. lobby „Care Bear”, w których gracze umawiają się na pokojowe podejście, by w spokoju gromadzić łupy. Choć takie sytuacje się zdarzają, deweloperzy podkreślają, że nigdy nie obiecywali w pełni przyjaznych serwerów.
Nawet na takich serwerach mam nadzieję, że gracze nie czują się w pełni bezpieczni. Ludzie potrafią zaskoczyć, zdradzić lub nadużyć twojej hojności. Chcemy, aby to wszystko istniało w tej grze. – stwierdził Braga.
GramTV przedstawia:
Dyrektor zaznaczył również, że studio nie planuje obecnie wprowadzenia trybu wyłącznie PvE. Poczucie niepewności i ryzyko ataku ze strony innych graczy (PvP) są niezbędne, by utrzymać napięcie, na którym opiera się rozgrywka.
Nieprzewidywalność jako fundament rozgrywki
Embark Studios bacznie obserwuje zachowania społeczności i wyciąga z nich wnioski. Twórcy ARC Raiders zauważają trend, w którym gracze tracący zbyt wiele w walkach PvP przechodzą w tryb bardziej kooperacyjny, natomiast ci, którzy zgromadzą bogactwa jako „Care Bears”, z czasem szukają wyzwań w starciach z innymi. Skrajne opinie obu grup graczy są dla deweloperów niezwykle cenne, pozwalając na balansowanie gry tak, by warunki zawsze pozostawały niekorzystne dla zbyt sielankowej współpracy.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!