Powstawaniu ZERO PARADES: For Dead Spies towarzyszyły ogromne kontrowersje. I to na długo przed powstaniem tego tytułu.
W efekcie, chociaż sama gra została bardzo dobrze oceniona, to nie sprzedała się zadowalająco. Ale mimo to studio ZA/UM nie składa broni.
ZERO PARADES: For Dead Spies – Director’s Cut
Następca Disco Elysium dostanie wersję reżyserską
Zamiast tego estońska ekipa przygotowuje nowe wydanie swojej tegorocznej produkcji. Tak więc nadchodzi ZERO PARADES: For Dead Spies – Director’s Cut. Wraz z wersją reżyserską do gry trafi około 40 tysięcy nowych słów w dialogach. Rozbudowane zostanie też miasto Portofiro, a na dodatek uzyskamy nowe starcie dramatyczne w ramach misji Quisach Roundabout. Twórcy przewidzieli również poprawki tzw. jakości życia oraz specjalny Backstage Mode – w praktyce to interaktywny tryb, który pozwoli nam na zwiedzanie wczesnych wersji poszczególnych lokacji wraz z komentarzami reżysera.
W opisie aktualizacji Director’s Cut możemy wyczytać:
W centrum nowej zawartości znajduje się zupełnie nowa Sytuacja Dramatyczna: Rondo Quisach.
Hershel i jej dawny druh Ramses są potężnie upaleni za kółkiem zwędzonego tuk-tuka i w środku nocy za nic nie potrafią wyrwać się z ronda Quisach. Zadanie brzmi banalnie: trafić we właściwy zjazd i wracać do chaty.
A jak się nie uda? No cóż... klimat może zrobić się mocno egzystencjalny. Albo i śmiertelnie groźny.
GramTV przedstawia:
ZERO PARADES: For Dead Spies – Director’s Cut trafi na komputery osobiste w ramach darmowej aktualizacji już 1 października 2026 roku. Ale to nie wszystko, bo ZA/UM zapowiedziało również port na nowy sprzęt. 3 listopada duchowy następca Disco Elysium zawita na konsolę PlayStation 5. Może tam czeka go lepszy los, dzięki czemu studio uniknie kolejnych potencjalnych zwolnień?
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!