DLSS 5 pod ostrzałem graczy. Mniej niż 14% pozytywnych ocen na YouTube

Maciej Petryszyn
2026/03/19 14:50
0
0

Coś, co miało być ogromną rewolucją graficzną, na razie wydaje się niewypałem. Przynajmniej, jeżeli spojrzymy na to, jak sama społeczność graczy zareagowała na NVIDIA DLSS 5.

Pokaz twórców kart graficznych GeForce przyniósł głównie szydery, rozczarowanie oraz złość. Graczom zdecydowanie nie spodobała się perspektywa tego, co zaproponował technologiczny gigant.

NVIDIA DLSS 5 w Starfield
NVIDIA DLSS 5 w Starfield

Filmy NVIDII o DLSS 5 na YouTube zasypywane negatywnymi ocenami

DLSS 5 to nowa generacja sztandarowej technologii firmy NVIDIA, której zadaniem jest ulepszanie wyświetlanego obrazu. Sami twórcy określili ją zresztą mianem „najważniejszego przełomu w grafice komputerowej od debiutu ray tracingu w czasie rzeczywistym”. Kluczem jest tutaj wykorzystanie sztucznej inteligencji, której zadaniem jest modyfikacja oprawy wizualnej za pomocą “fotorealistycznego oświetlenia i materiałów”. Efekty miały powalać na kolana, ale sami gracze mocno zdystansowali się do tego, co zobaczyli. Zachwytów nie było – zamiast tego pojawiła się złość związana z tym, jak bardzo AI czasami odchodziło od pierwotniej wizji poszczególnych deweloperów.

Społeczność nie gryzła się przy tym w język, wylewając swoją frustrację na wszelakich forach i mediach społecznościowych. Ale to nie wszystko, bo zarówno oficjalny zwiastun technologii DLSS 5, jak i materiał z korzystających z niej gier doznały w serwisie YouTube swoistego review bombingu. Wystarczy spojrzeć na film zatytułowany Announcing NVIDIA DLSS 5. W momencie pisania tego tekstu obejrzano go już 1,5 miliona razy, ale nie przyniosło to zbyt dobrych not. Dość powiedzieć, że spośród wszystkich 107 tysięcy przyznanych przez widzów kciuków, jedynie 17 tysięcy skierowano w górę. To oznacza, że pozytywne oceny stanowią zaledwie około 15,9% wszystkich ocen.

GramTV przedstawia:

Jeszcze gorzej pod tym względem wypadają prezentacje związane z działaniem DLSS 5 w dwóch produkcjach. Mowa tutaj m.in. o EA Sports FC 26, gdzie tylko 13,7% ocen miało charakter pozytywny. Niewiele lepszym, bo wynoszącym 13,8% wynikiem “pochwalić się” może Resident Evil Requiem. Na drugim biegunie znalazło się natomiast technologiczne demo Zorah, stworzone na silniku Unreal Engine 5. Tam aż 34,3% wszystkich kciuków skierowano w górę. Nadal jednak mówimy o miażdżących notach, które raczej dalekie są od tego, czego spodziewali się włodarze technologicznego giganta.

Oceny filmów prezentujących działanie NVIDIA DLSS 5 na YouTube:

  • EA Sports FC 26 – 13,7% pozytywów (792 łapek w górę, 5k w dół)
  • Resident Evil Requiem – 13,8% pozytywów (2,9k łapek w górę, 18k w dół)
  • Oficjalny zwiastun – 15,9% pozytywów (17k łapek w górę, 90k w dół)
  • Starfield – 17% (1,6k łapek w górę, 7,8k w dół)
  • Hogwarts Legacy – 18,1% pozytywów (4,2k łapek w górę, 19k w dół)
  • Demo technologiczne Unreal Engine 5 Zorah – 34,3% pozytywów (12k łapek w górę, 23k w dół)

Zresztą, sama NVIDIA chyba nie do końca zgadza się z tak negatywnym odbiorem swojej nowej technologii. Na ten temat wypowiedział się nawet prezes firmy, Jensen Huang, który zarzucił krytykującym, iż są “w całkowitym błędzie”. Takie ujęcie sprawy z pewnością nie pomoże w rozładowaniu i tak mocno napiętej atmosfery.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!