Niedawno wysoko oceniane Dispatch zawitało na konsolę Nintendo Switch. Trudno jednak powiedzieć, by była to premiera szczególnie udana.
Bo zamiast o jakości samej gry czy o technicznych stronach portu, mówi się o czymś innym. Mianowicie o cenzurze.
Dispatch
Twórcy Dispatch zapowiadają przynajmniej częściowe usunięcie cenzury na Switchu
Dispatch to fabularna produkcja skierowana do dorosłego gracza. W produkcji nie brakuje nagości czy też wulgarnego języka, wobec czego otrzymała ona od PEGI klasyfikację wiekową 18+. Na tym temat powinien się zakończyć, bo przecież każdy dzięki temu wie, czego się spodziewać. Ale w tym wypadku było inaczej.
Niespodziewanie wydanie na konsolę Nintendo Switch zostało ocenzurowane. I nie chodzi tutaj o opcjonalną cenzurę, uruchamianą na wyraźne życzenie wcześniej zapytanego o to gracza. Nic z tego – zamiast tego posiadaczom tego właśnie wydania narzucono ograniczenia nieobecne nigdzie indziej.
Wreszcie głos zabrał współzałożyciel AdHoc, Nick Herman, obiecując zmiany:
Już teraz pracujemy wraz z Nintendo nad dalszymi krokami. Chociaż nie możemy na ten moment złożyć żadnych konkretnych obietnic, jesteśmy przekonani, że będziemy w stanie wypuścić aktualizację przywracającą przynajmniej część ocenzurowanej zawartości. Uprzedzam jednak już teraz, że w przypadku okresu pomiędzy pracą deweloperów a przesłaniem pracy na konsolę mówimy o tygodniach, nie o dniach.
Jeżeli chodzi o naszych fanów, którzy nie mogą się doczekać, by zagrać na Switchu w nieocenzurowaną wersję, to szczerze przepraszam. Ludzie mają prawo być wkurzeni. Dostaliśmy tutaj dużą lekcję. Dzięki, że z nami jesteście. Więcej wkrótce.
Dispatch na Nintendo Switch 1 i 2 dostępne jest od 29 stycznia 2026 roku. Już wcześniej tytuł ukazał się na komputerach osobistych oraz PlayStation 5.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!