Z filmem The Mandalorian and Grogu wiązano spore nadzieje. Disney nie ukrywa już, że wynik kasowy okazał się rozczarowaniem.
Najnowszy aktorski film ze świata Gwiezdnych wojen, który trafił do kin w maju tego roku, nie spełnił oczekiwań finansowych. Mandalorian i Grogu miał być wielkim powrotem marki na duży ekran po siedmioletniej przerwie. Tymczasem przy budżecie szacowanym na około 165 milionów dolarów (bez kosztów marketingu) produkcja zarobiła na całym świecie około 345 milionów dolarów, co okazało się wynikiem poniżej oczekiwań studia.
Mandalorian i Grogu
Disney nie ma już wątpliwości – The Mandalorian & Grogu to zawód
Do sprawy odniósł się podczas spotkania z inwestorami prezes Disney Experiences Josh D'Amaro, który wprost przyznał, że film nie osiągnął zakładanych rezultatów.
Nawet jeśli nasze filmy należące do największych franczyz nie spełniają oczekiwań pod względem wpływów z kin – jak w przypadku The Mandalorian & Grogu czy aktorskiej Vaiany – inwestycje w te marki napędzają inne obszary naszej działalności.
GramTV przedstawia:
Co ważne, przedstawiciel Disneya podkreślił tymi słowami, że kinowy wynik nie jest jedynym sposobem mierzenia sukcesu. Jak wyjaśnił, Mandalorian i Grogu przełożył się na wzrost sprzedaży gadżetów związanych z marką Star Wars, zwiększył zainteresowanie atrakcją Millennium Falcon w parkach rozrywki Disneya oraz pozytywnie wpłynął na zaangażowanie graczy w produkcje osadzone w tym uniwersum.
Mandalorian i Grogu zakończył kinową serię Gwiezdnych wojen z najniższym wynikiem spośród aktorskich filmów od czasu Han Solo: Gwiezdne wojny – historie, który w 2018 roku zarobił około 392 milionów dolarów. Niewzruszony tym faktem Disney nie zamierza jednak zwalniać tempa. Już teraz studio wiąże duże nadzieje z kolejnym kinowym widowiskiem ze świata Star Wars – Star Wars: Starfighter w reżyserii Shawna Levy'ego, z Ryanem Goslingiem w roli głównej, którego premiera zaplanowana jest na maj 2027 roku.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!