Czy po 30 latach to wciąż najgorsza gra o Supermanie?

Jakub Piwoński
2026/05/30 15:00
0
0

To miała być odpowiedź na Batmana i Spider-Mana. 27 lat temu zadebiutował Superman 64. Do dziś wielu graczy uważa go za najgorszą superbohaterską grę wszech czasów.

Superbohaterowie od dekad są bohaterami gier wideo. Dzięki nim powstały takie hity jak Spider-Man 2, seria Batman: Arkham czy liczne gry o X-Menach. Nie każda adaptacja okazywała się jednak sukcesem. Jednym z najbardziej niesławnych przykładów pozostaje Superman 64, który zadebiutował na Nintendo 64 pod koniec lat 90.

Superman 64
Superman 64

Superman 64 to wciąż najgorsza gra o tym superbohaterze?

Gra trafiła na rynek 24 maja 1999 roku. Miała oczywiście pozwolić graczom wcielić się w Człowieka ze Stali. Fabuła przedstawiała historię, w której Lex Luthor i Brainiac więżą Supermana w wirtualnej rzeczywistości, zmuszając go do walki z przeciwnikami i ratowania mieszkańców Metropolis.

Brzmi obiecująco? Wykonanie pozostawiało jednak wiele do życzenia. Większość rozgrywki sprowadzała się do latania przez kolejne obręcze zawieszone w powietrzu, wykonywania prostych zadań na czas i przemierzania niemal pustego miasta. Problemy potęgowały błędy techniczne, słaba oprawa graficzna i niewygodne sterowanie.

Co ciekawe, pierwotne plany były znacznie ambitniejsze. Twórcy chcieli stworzyć otwarty świat i dać graczom większą swobodę eksploracji Metropolis. Ograniczenia techniczne Nintendo 64 oraz problemy produkcyjne sprawiły jednak, że wiele pomysłów nigdy nie trafiło do finalnej wersji gry. Dodatkowo projekt miał powstawać w pośpiechu, między innymi z myślą o planowanym wówczas filmie Superman Lives, który... ostatecznie nigdy nie został zrealizowany.

GramTV przedstawia:

Recenzenci nie pozostawili na Supermanie 64 suchej nitki. Produkcja szybko zaczęła pojawiać się na listach najgorszych gier wszech czasów. Paradoksalnie sprzedaż nie była katastrofalna, ale z czasem tytuł stał się symbolem zmarnowanego potencjału i problemów pierwszych gier 3D.

Czy rzeczywiście była to najgorsza superbohaterska gra w historii? Niekoniecznie. Później pojawiły się równie źle oceniane produkcje, takie jak Batman: Dark Tomorrow, Aquaman: Battle for Atlantis czy Catwoman. Mimo to żadna z nich nie zapisała się w świadomości graczy tak mocno jak Superman 64.

Być może dlatego, że oczekiwania były ogromne. Gracze liczyli na produkcję, która pozwoli im poczuć się jak najpotężniejszy bohater świata DC. Zamiast tego otrzymali grę, która do dziś jest przywoływana jako przykład tego, jak nie powinno się przenosić superbohaterów do świata gier.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!