Były główny artysta serii Fallout i współtwórca Skyrima, Nate Purkeypile, udzielił długiego wywiadu serwisowi Esports Insider. W nim znalazło się wiele ciekawych wypowiedzi, w tym o The Elder Scrolls 6 i Falloucie 5, które mogą okazać się rozczarowaniem dla fanów. W tej samej rozmowie deweloper odniósł się do dyskusji o żywych światach i co wpływa, że wydają się tak realistyczne. W jego ocenie Cyberpunk 2077 nie osiąga tego efektu na poziomie, jaki prezentują produkcje z serii Grand Theft Auto 5.
Cyberpunk 2077 nie oferuje tak żywego świata jak seria GTA – uważa były deweloper Bethesdy
Purkeypile podkreślił, że kluczowym aspektem nie jest wyłącznie rozmiar mapy, lecz jej gęstość i sposób budowania świata. Zwrócił uwagę, że część gier stawia na rozległe przestrzenie, inne na detale i kontekst kulturowy, a tylko nieliczne potrafią połączyć oba elementy w spójną całość. Jako przykłady udanego balansu wskazał między innymi Fallout: New Vegas oraz serię GTA, zestawiając je z futurystycznym Night City.