Christopher Nolan za sprawą Odysei nabrał apetytu na... horror

Jakub Piwoński
2026/07/21 16:30
0
0

: Reżyser przyznaje, że zainspirował go niedawny hit młodego twórcy. Jest jednak jeden warunek.

Po wielkim sukcesie Odysei, która w weekend otwarcia zarobiła 120 mln dolarów, Christopher Nolan przyznał, że jest na tyle zmęczony, że odkłada reżyserowanie na półkę. Ale to nie oznacza, że nie może planowac kolejnych projektów. Wygląda na to, że już teraz ma na oku gatunek, którego jeszcze nigdy nie eksplorował w pełnym metrażu.

Odyseja
Odyseja

Odyseja rozbudziła w nim apetyt na horror

W rozmowie z The Hollywood Reporter Nolan przyznał, że praca nad Odyseją tylko umocniła go w przekonaniu, że chciałby zmierzyć się z horrorem.

Odyseja bardzo rozbudziła mój apetyt na więcej. Zawsze jednak uważałem, że do horroru jako gatunku trzeba podchodzić z ogromną ostrożnością już na etapie samej koncepcji. Innymi słowy, trzeba mieć naprawdę znakomity pomysł.

Jako przykład perfekcyjnego wykorzystania pomysłu wskazał niedawną Obsesję:

Kiedy oglądasz film taki jak Obsesja, widzisz właśnie taki świetny koncept. Ten film działa znakomicie. Nie chodzi o stronę techniczną ani o to, jakie techniczne wyzwania chciałbym zrealizować. Chodzi o historię. Dlatego nieustannie szukam odpowiedniego pomysłu.

GramTV przedstawia:

To nie pierwszy raz, gdy twórca Mrocznego Rycerza, Interstellar czy Oppenheimera mówi o fascynacji horrorem. Już w ubiegłym roku podczas wydarzenia organizowanego przez BFI określał ten gatunek jako niezwykle intensywny i pozwalający opowiadać historie, na które hollywoodzkie kino często nie znajduje miejsca. Nim ruszyły prace nad Odyseją, spekulowano, że jego kolejnym filmem będzie właśnie horror, ale rzeczywistość potoczyła się inaczej. Nie jest jednak wykluczone, że bogata filmografia twórcy w końcu zostanie zasilona przedstawicielem tego gatunku.

Na ewentualny horror w reżyserii Christophera Nolana trzeba będzie jednak długo poczekać. Twórca zapowiedział, że po wyczerpującej pracy nad Odyseją planuje co najmniej trzyletnią przerwę od reżyserii. Oznacza to, że jego kolejny film najprawdopodobniej trafi do kin dopiero około 2030 roku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!