Netflix znalazł swój pomysł na gry? Nowy horror pokazuje, że w tym szaleństwie może być metoda

Jakub Piwoński
2026/07/18 18:00
0
0

Netflix co raz śmielej poczynia sobie z grami. Najnowszy przykład jest tego dowodem. Tym razem dostaliśmy sterowany z poziomu smartfona horror.

Gdy Netflix kilka lat temu ogłosił wejście na rynek gier, wielu zastanawiało się, jaką drogę obierze. Od tego czasu platforma zdążyła udostępnić klasyczne gry mobilne, przejąć studia deweloperskie, próbować stworzyć produkcje AAA, by ostatecznie mocniej postawić na gry uruchamiane bezpośrednio z poziomu telewizora i obsługiwane smartfonem. Strategia wydaje się momentami niespójna, ale właśnie dzięki takim eksperymentom jak Unhinged zaczyna nabierać sensu.

Unhinged
Unhinged

Horror, w którym telefon staje się częścią gry

Netflix wciąż eksperymentuje z grami. Niedawno platforma zaskoczyła własną odpowiedzią na FIFA, a teraz uwagę przyciąga horror Unhinged. Za grę odpowiada Night School Studio, czyli twórcy znakomicie ocenianego Oxenfree, przejęci przez Netflixa w 2021 roku. Gracz wciela się w Avę, uwięzioną podczas huraganu w budynku, po którym grasuje tajemniczy napastnik.

Zamiast klasycznego kontrolera wykorzystuje jednak własny telefon, który staje się smartfonem bohaterki. To na niego przychodzą połączenia i wiadomości od innych postaci, z jego głośnika słychać rozmowy, a ekran służy również jako latarka prowadząca przez kolejne pomieszczenia.

Choć Unhinged trwa zaledwie około 40 minut i nie ucieka od znanych horrorowych schematów, zbiera pochwały za tempo, atmosferę oraz pomysłowość. Eurogamer w swojej recenzji określił produkcję mianem „fascynującej”, zwracając uwagę przede wszystkim na kreatywne łamanie czwartej ściany i sposób, w jaki gra angażuje odbiorcę poprzez jego własny telefon. W sieci można znaleźć także inne przychylne opinie o nowej grze od giganta medialnego.

GramTV przedstawia:

To właśnie takie produkcje mogą być odpowiedzią na pytania o przyszłość gamingowej oferty Netflixa. Firma przez ostatnie lata sprawiała wrażenie, jakby testowała każdy możliwy kierunek – od prostych gier mobilnych, przez kosztowne inwestycje w studia i ambitne projekty AAA, aż po gry imprezowe i doświadczenia działające w chmurze. Strategia nadal wydaje się chaotyczna, ale jeśli jej efektem mają być równie oryginalne eksperymenty jak Unhinged, być może warto dać Netflixowi jeszcze trochę czasu, by w pełni odnalazł własną tożsamość w świecie gier.

Mieliście już okazję zagrać w Unhinged? Dajcie znać w komentarzu jak wasze wrażenia.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!