Call of Duty musi sobie zrobić przerwę? Przynajmniej na czas premiery GTA 6

Jakub Piwoński
2026/03/29 19:30
1
2

Seria traci impet, a nadchodzący hit Rockstar może tylko pogłębić jej problemy.

Call of Duty to marka, która od ponad dwóch dekad regularnie trafia na rynek, praktycznie co roku dostarczając nową odsłonę. Problem w tym, że coraz częściej mówi się nie o jej sukcesach, a o zmęczeniu materiału. Wśród graczy rośnie przekonanie, że seria potrzebuje przerwy – i to dłuższej niż tylko symboliczny rok. Zgadzacie się z tą opinią?

Call of Duty: Modern Warfare 3
Call of Duty: Modern Warfare 3

Call of Duty musi sobie zrobić przerwę?

Na istotny problem zwrócił uwagę serwis ComicBook.com, który wskazuje na wyraźny spadek jakości serii w ostatnich latach. Choć kiedyś Call of Duty wyznaczało standardy dla strzelanek, dziś coraz częściej odstaje od konkurencji. Kolejne odsłony nie tylko nie wprowadzają większych zmian, ale wręcz sprawiają wrażenie powtarzalnych i pozbawionych świeżości.

Dobitnym przykładem jest Call of Duty: Black Ops 7, które okazało się jedną z najgorzej przyjętych części w historii marki. Gra zaliczyła słaby debiut, przegrała sprzedażowo z Battlefield 6 i nie zdołała utrzymać zainteresowania graczy. Opinie użytkowników również nie pozostawiają złudzeń – wielu fanów otwarcie przyznaje, że seria utknęła w miejscu i od lat oferuje praktycznie to samo.

GramTV przedstawia:

Co ciekawe, problem nie leży w technologii. Call of Duty nadal wygląda dobrze i działa bez zarzutu, ale zawodzi tam, gdzie kiedyś błyszczało najbardziej – w kampanii i ogólnej świeżości rozgrywki. Multiplayer nie przeszedł większej ewolucji od lat, a kolejne części sprawiają wrażenie drobnych modyfikacji zamiast realnych zmian. To prowadzi do coraz częstszych głosów, że seria potrzebuje gruntownej przebudowy.

Na horyzoncie pojawia się jednak jeszcze większe zagrożenie. Premiera Grand Theft Auto 6 planowana jest na 2026 rok – czyli dokładnie w okolicach, gdy zwykle debiutuje nowe Call of Duty. Starcie z tak ogromnym tytułem może być dla Activision katastrofalne, zwłaszcza przy obecnej kondycji marki.

Dlatego coraz więcej osób sugeruje jedno: zrobić sobie przerwę. Nawet roczną. To dałoby czas na realne zmiany i uniknięcie bezpośredniej konkurencji z GTA 6, które i tak zdominuje rynek. Bez tego Call of Duty może dalej tracić znaczenie – i w końcu przestać być serią, na którą kiedyś czekał cały gamingowy świat.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
30/03/2026 10:58

A to nie jest tak że właśnie BO7 się oberwało bo za bardzo odeszli od cliche COD? 

Generalnie problemem wg mnie jest scenariusz a nie gameplay. Ale co ja tam wiem.

Za to wiem jakie COD można zrobić żeby wzbudzić dyskusje i zainteresowanie. Robimy COD gdzie próbujemy wyciągnąć na światło dzienne spisek w rządzie USA. 

W połowie gry próbujemy złapać złoczyńców w samolocie. Udaje nam się ich powstrzymać. Udajemy się do kokpitu by zobaczyć że jest włączony autopilot którego nie da się wyłączyć. Samolot zmierza w kierunku World Trade Center. Jedna z głównych postaci ginie podczas 9/11.

Nawiązując do tego jak jedna z postaci ginie w Modern Warfare 4.

Kurde chyba mam pomysł na serię strzelanek. Robimy nowe Call of Duty. Zamiast realizmu - robimy świat gdzie wszystkie konspiracje to prawda. COVID, chem trails, płaska ziemia, 5G, kosmici w Area 51, 9/11 jako inside job. 

To było by genialne.