Były producent BioWare o Anthemie. „To był zbyt ambitny skok, ale studio zawsze się zmieniało”

Mikołaj Berlik
2026/01/19 11:30
1
0

Mark Darrah przyznaje, że projekt przerósł zespół, ale winą nie obarcza wyłącznie EA.

Po oficjalnym zamknięciu serwerów Anthem temat nieudanego projektu wraca w wypowiedziach byłych pracowników BioWare. Mark Darrah, były producent wykonawczy studia, w rozmowie z Destinem Legarie odniósł się do narracji, według której Anthem był od początku skazany na porażkę, bo BioWare nigdy nie powinno robić sieciowego looter shootera.

Anthem
Anthem

Anthem – zbyt duży zasięg ambicji

Darrah podkreśla, że argument o „odejściu od korzeni” jest dla niego mało przekonujący. Jego zdaniem BioWare zawsze się zmieniało – od klasycznych RPG 2D, przez Neverwinter Nights, aż po Mass Effect, który również był radykalnym odejściem od wcześniejszych projektów studia. Z tej perspektywy Anthem nie był czymś nienaturalnym.

Jednocześnie były producent przyznaje wprost, że projekt był zbyt ambitny. „Tak, Anthem był za dużym wyzwaniem. Ale czy dało się to jasno stwierdzić na tamtym etapie? Niekoniecznie” – zaznacza Darrah, sugerując, że skala problemów była widoczna dopiero na późnym etapie produkcji.

GramTV przedstawia:

Darrah nie zdejmuje też odpowiedzialności z Electronic Arts. Według niego wydawca „zdecydowanie ponosi sporą część winy”, choć nie jest jedynym odpowiedzialnym za porażkę. Przypomina to wcześniejsze doniesienia o chaotycznym procesie produkcji – od finalnej wersji gry składanej na około rok przed premierą, po fakt, że część zespołu poznała tytuł Anthem dopiero podczas pierwszego zwiastuna.

Po chłodno przyjętym Dragon Age: The Veilguard BioWare skupia się obecnie wyłącznie na nowym Mass Effect. Darrah uważa, że funkcjonowanie jako studio pracujące nad jednym projektem naraz „jest prawdopodobnie najlepszym rozwiązaniem”. Czy wyciągnięte z Anthem wnioski zaprocentują – okaże się dopiero przy kolejnej premierze.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 12:19

Strasznie dużo o tym mówią. Gra i tak funckjonowała relatywnie długi czas... w porównaniu do tego ile mieliśmy wysokobudżetowych porażek choćby i w ostatnim roku to Anthem na ich tle to "sukces". Mamy gry które po kilku latach developmentu zostały uwalone po 2 tygodniach, albo takie przy których po dziś dzień nie wiemy czy wogóle się zwróciły, mimo że twórcy twierdzą że to "sukces". Podejrzewam że jakby nie ostatni "sukces" Veilguarda czy ogólna sytucja Bioware to by tak dużo o tym nie mówili... a tacy byli dumni z tego projektu... Bioware się kończy więc zaczyna się wytykanie palcami :)