Blizzard musi przywrócić tę kultową serię science fiction. Nowa gra znajduje się już na horyzoncie

Radosław Krajewski
2026/01/11 13:00
0
0

Czas, aby to uniwersum powróciło z nową odsłoną serii.

Fani StarCraft od lat czekają na powrót jednej z najważniejszych marek w historii strategii czasu rzeczywistego. Kultowa seria Blizzarda, która w 1998 roku na nowo zdefiniowała gatunek RTS, a w 2010 doczekała się kontynuacji w postaci StarCraft 2, od dłuższego czasu pozostaje w uśpieniu. I choć po drodze pojawiały się dodatki oraz odświeżone wersje, na pełnoprawną nową odsłonę gracze czekają już ponad piętnaście lat.

Starcraft
Starcraft

Starcraft – Blizzard chce przywrócić słynne uniwersum science fiction

W sieci coraz częściej mówi się jednak o tym, że kolejny projekt osadzony w tym uniwersum może mocno odbiegać od oczekiwań najbardziej zagorzałych fanów. Według nieoficjalnych doniesień nowa gra ze świata StarCrafta nie będzie strategią, lecz produkcją akcji z perspektywy trzeciej osoby. Taki ruch oznaczałby radykalne odejście od formuły, która przez dekady stanowiła o sile marki i zapewniła jej miejsce w panteonie legend PC.

Zmiana gatunku nie jest dla Blizzard Entertainment niczym nowym. Studio już wcześniej zdecydowało się na odważne przekształcenie swojego fantasy uniwersum, gdy klasyczne RTS-y Warcraft ustąpiły miejsca MMORPG w postaci World of Warcraft. Sukces tej decyzji był ogromny, choć do dziś część graczy marzy o klasycznym Warcraft 4. Nie każda marka jednak równie dobrze znosi takie eksperymenty, o czym wielokrotnie przekonała się branża.

GramTV przedstawia:

Historia zna też przypadki odwrotne. Halo Wars pokazało, że przeniesienie znanego uniwersum FPS do świata strategii może się udać, choć sama seria Halo szybko wróciła do swoich korzeni. W przypadku StarCrafta sytuacja jest o tyle delikatna, że jego tożsamość od zawsze opierała się na taktyce, zarządzaniu i rywalizacji na najwyższym esportowym poziomie.

Trzeba jednak uczciwie przyznać, że rynek gier znacząco się zmienił. Strategie czasu rzeczywistego nie dominują już branży tak, jak w latach dziewięćdziesiątych i na początku XXI wieku. Obecni gracze chętniej sięgają po sieciowe strzelanki, gry-usługi i produkcje MMO, co może tłumaczyć kierunek, w jakim Blizzard chce poprowadzić swoje science fiction.

Na ten moment wszystkie informacje pozostają w sferze plotek, a oficjalne ogłoszenie ma nastąpić najwcześniej podczas BlizzCon 2026. Dopiero wtedy okaże się, czy StarCraft rzeczywiście porzuci RTS-owe dziedzictwo, czy też fani doczekają się powrotu w pełnoprawnej trzeciej odsłonie serii.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!