Od dłuższego czasu wiadomo było, że nowa wersja Blade’a nie doczeka się realizacji. Teraz po raz pierwszy publicznie do sprawy odniósł się Mahershala Ali, który przez lata miał wcielić się w legendarnego łowcę wampirów.
Los filmu Blade od dawna wydawał się przesądzony. Produkcja zniknęła z kalendarza premier Marvel Studios po latach opóźnień, zmian scenarzystów i reżyserów oraz niekończących się problemów z przygotowaniem projektu. Niedawno sam Kevin Feige przyznał, że ten niezrealizowany projekt mocno go boli.
Blade
Mahershala Ali o sytuacji filmu Blade
Przez cały okres burzliwej produkcji Mahershala Ali unikał komentowania sprawy. Teraz jednak, w rozmowie z magazynem GQ, po raz pierwszy otwarcie odniósł się do upadku projektu i zasugerował, że odpowiedzialność spoczywa po stronie Marvel Studios.
Mieliście mnie na kontrakcie, oni mają miliardy dolarów. Gdyby chcieli zrobić ten film, zrobilibyśmy go. Czuję, że jestem gotowy przestać odpowiadać na pytania o Blade’a. Te pytania należy kierować do nich.
Słowa aktora wielu komentatorów odebrało jako wyraźną krytykę kierownictwa Marvel Studios i Kevina Feige’a. Marvel zapowiedział nowego Blade’a podczas San Diego Comic-Con w 2019 roku. Obsadzenie dwukrotnego laureata Oscara w roli legendarnego łowcy wampirów spotkało się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem fanów.
GramTV przedstawia:
Później jednak projekt stał się symbolem problemów studia. Film zmieniał scenarzystów i reżyserów, wielokrotnie przepisywano scenariusz, przekładano datę premiery, aż w końcu produkcja całkowicie zniknęła z harmonogramu Marvela.
Według nieoficjalnych doniesień studio przez długi czas nie potrafiło znaleźć odpowiedniej koncepcji na film i jednocześnie dopasować go do coraz bardziej rozbudowanego uniwersum MCU. Wielu fanów uważało, że zamiast tego Blade powinien otrzymać prostszą, samodzielną historię skupioną na polowaniu na wampiry.
W międzyczasie do roli powrócił Wesley Snipes, który pojawił się jako Blade w filmie Deadpool & Wolverine. Jego żart, że “jest tylko jeden Blade”, z perspektywy obecnych wydarzeń nabrał dla wielu fanów zupełnie nowego znaczenia.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!