Na premierę gry Beyond Good and Evil 2 poczekamy jeszcze kilka lat

Maria Wawrzyniak
2022/08/12 17:00

Jeśli wierzyć informacjom udostępnionym przez znanego branżowego insidera, Toma Hendersona, od premiery gry dzielą nas co najmniej dwa lata.

Choć od oficjalnej zapowiedzi gry Beyond Good & Evil 2 minęły lata, premiery wciąż nie widać na horyzoncie. Co więcej, najnowsze informacje udostępnione przez znanego branżowego insidera – Toma Hendersona – za pośrednictwem artykułu udostępnionym w serwisie eXputer wskazują, iż debiut gry nastąpi w dość odległej przyszłości. Niektórzy w zespole mają nawet nie być pewni co do ogólnej wizji.

Beyond Good & Evil 2 | Ubisoft

Kiedy premiera gry Beyond Good & Evil 2

Źródła znanego informatora twierdzą, iż od premiery gry Beyond Good & Evil 2 dzielą nas co najmniej dwa lata. Choć w lipcu bieżącego roku dziennikarz otrzymał zrzuty ekranu oraz nagranie rozgrywki, nie mógł podzielić się materiałami, ale przyznał, że prezentowały one produkcję jako projekt mniej kompletny, niż sugerował to oficjalny gameplay jeszcze z 2018 roku. Teraz źródła poniekąd ten wniosek potwierdzają.

Gra wygląda, jakby od premiery dzieliły nas lata, a niektórzy w ogóle nie są pewni co do kierunku, w którym ma ona zmierzać. Oprócz tego Beyond Good & Evil 2 najpewniej zaliczyło jedną gruntowną rewizję w trakcie produkcji. W tym momencie warto bowiem zaznaczyć, że niecały tydzień temu ogłoszono, iż główną scenarzystą tytułu została Sarah Arellano, czyli projektantka narracji m.in. do World of Warcraft.

GramTV przedstawia:

Przypomnijmy jeszcze na koniec, że Beyond Good & Evil 2 to (bardzo) długo wyczekiwana kontynuacja przygodowej gry akcji z 2003 roku. Po raz kolejny mamy powrócić do dziwacznego i szalonego świata science fiction, by spotkać na swojej drodze zarówno ludzi, jak i ich hybrydy oraz różne zwierzęta.

Komentarze
2
Niakadan
Gramowicz
12/08/2022 21:05

Pamiętam do tej pory ten teaser https://www.youtube.com/watch?v=-nh6qcfSEg4&t=3s&ab_

Headbangerr
Gramowicz
12/08/2022 20:42

I bardzo dobrze. Może przez ten czas ktoś jeszcze wpadnie na pomysł, żeby wyrzucić wszystko do kosza i zacząć od zera.

Może dostaniemy nową wersję bez tej zje**nej małpy.